Cała Polska się śmieje, a Beata Kempa powtarza po Kaczyńskim: "To był pucz"

Cała Polska się śmieje, a Kempa powtarza po Kaczyńskim: "To był pucz"
Cała Polska się śmieje, a Kempa powtarza po Kaczyńskim: "To był pucz" TVP INFO
Szefowa kancelarii premiera Beata Kempa skomentowała ostatnie wydarzenia w Sejmie. — To była nieudana próba wywołania w kraju zamieszek — powiedziała. I mimo że podręczniki historii mówią coś zupełnie innego pani Kempa powtarza za Kaczyńskim, że w Polsce był pucz. Cóż, podręczniki zawsze można zmienić.

Na pytanie, jaki był cel wspomnianego "puczu", polityk odpowiedziała, że chodziło o to, by "spowodować zablokowanie najważniejszych ustaw, a potem pokazać, że władza sobie nie radzi".
Mimo budzących kontrowersje warunków PiS i tak ją przegłosowało w Sali Kolumnowej. O te jednak dziennikarz TVP Info nie uznał za stosowne zapytać. W niezmąconym trudnymi pytaniami wywodzie polityk mogła przedstawić obowiązująca w Prawo i Sprawiedliwość wersję wydarzeń.


— Głosowanie odbyło się zgodnie z procedurami — powtórzyła kilkakrotnie Beata Kempa. — Ono jest nagrane. Skutecznie zostały policzone głosy i zaprotokołowane. — A potem, po skończonej pracy posłowie po prostu udali się do domów.

— To są ludzie rozbici po wyborach — zawyrokowała, dodając, że dzisiejsza "totalna opozycja" reprezentuje tak naprawdę niewielką garstkę ludzi. Większości, czyli ponad 50 procentom, podoba się polityka prorodzinna rządu.

W naTemat wyjaśnialiśmy dziś, czym jest pucz.

Czym jest pucz? Niezgodne z porządkiem konstytucyjnym, często z użyciem siły (zbrojny zamach stanu), przejęcie władzy politycznej w państwie przez jednostkę lub grupę osób. Do niedawna w wielu krajach Ameryki Łacińskiej i Afryki zamach stanu był najczęściej spotykaną metodą zmiany rządu. W większości organizowane przez wysokich rangą wojskowych, w wyniku czego siły zbrojne stają się głównym aktorem wydarzeń. We współczesnych państwach nie można skutecznie przeprowadzić zamachu stanu bez udziału lub przynajmniej życzliwej neutralności wojska. Uczestnicy zamachu stanu zmierzają przede wszystkim do opanowania środków łączności, radia, telewizji, węzłów komunikacyjnych oraz siedzib organów władzy. Szybkość działania i zaskoczenie w wielu przypadkach decydują o powodzeniu zamachu stanu. Czytaj więcej

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...