ZUS podał wysokość składek dla przedsiębiorców. Będzie bolało

Przychodzi przedsiębiorca do ZUS, a tam wyższe składki.
Przychodzi przedsiębiorca do ZUS, a tam wyższe składki. fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta
Podatki i podnoszenie płacy minimalnej przynoszą swoje konsekwencje. W nowym 2017 roku wzrosną "jak zwykle" składki ZUS , które będą odprowadzać samozatrudnieni przedsiębiorcy. Wszystkie opłaty w górę. Składka ubezpieczenia społecznego zostanie podniesiona do 812,61 zł (wcześniej 772,96 zł).

W górę idzie składka na fundusz pracy: z 59 zł do 61 (tę również płaci część samozatrudnionych bieda-przedsiebiorców). Jeszcze nieznana pozostaje podwyżka składki zdrowotnej, która do tej pory wynosiła 288 zł. ZUS poda tę informację w styczniu. W sumie podwyżka wyniesie kilkadziesiąt złotych.



Wydawałoby się, że to niewiele, jednak to temat wyjątkowo drażliwy, zwłaszcza dla mikroprzedsiębiorców. Takich, którzy przy niskich deklarowanych dochodach płacili ten stały haracz, wynoszący do tej pory 1121 zł. Skoro do tej pory przedsiębiorcy uciekali ze składkami na przykład do Wielkiej Brytanii (zanim to zrobisz koniecznie przeczytaj ten tekst), to co będzie się działo dalej?

To kolejna zła wiadomość na zakończenie paskudnego roku 2016. ZUS uzależnia wysokość składek w nowym roku od średniego wynagrodzenia. Jego wartość wzrasta dzięki hojności polityków, a dokładniej w wyniku podniesienia płacy minimalnej.

W statystykach i wyliczeniach nieoceniony był jak zwykle Janusz Piechociński, który po podaniu podstawy wymiaru składek przez "gabinet prezesa ZUS "siadł do kalkulatora i to wszystko pięknie wyliczył.
Wyliczankę pozostawił jednak bez komentarza. Możecie zrobić to sami.

Napisz do autora: tomasz.molga@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...