Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdzi Facebooka. Powodem są niejasne sposoby zbierania informacji

UOKiK wziął na celownik Facebook.
UOKiK wziął na celownik Facebook. 123rf
Zasady zbierania i udostępniania danych użytkowników popularnego serwisu wzbudziły zaniepokojenie urzędników UOKiK. Gdy pojawiły się wątpliwości, czy serwis nie narusza polskiego prawa, UOKiK zdecydował się wszcząć postępowanie wyjaśniające.

Wstępnie przeanalizowano wzorce umów i regulaminy dostępne na stronie Facebooka. Na tej podstawie wszczęto postępowanie wyjaśniające, czy Facebook Ireland nie łamie polskiego prawa. Szczególne zainteresowanie urzędników wzbudzają przepisy dotyczące zbierania danych o użytkowników i ich późniejsze udostępnianie.



Chodzi między innymi o klauzulę mówiącą o tym, że serwis zbiera informacje o użytkowniku przez uzasadniony czas, a później zebrane dane mogą być udostępniane firmom będącym częścią Facebooka. Konsument może nie wiedzieć, co i komu zostało przekazane.

To nie pierwszy raz, gdy ktoś w Polsce przygląda się uważnie przepisom i regulaminom Facebooka. Dokładnie miesiąc temu minister cyfryzacji Anna Streżyńska wzięła w obronę narodowców, oburzonych tym, że Facebook blokuje i usuwa ich posty szerzące nienawiść na tle rasowym i religijnym. Minister przekonywała, że to co jest obraźliwe w USA wcale nie musi takim być w Polsce.

źródło: UOKiK
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...