Kuriozalna dyskusja z ministrem zdrowia. Radziwiłł: Smog to teoretyczne zagrożenie. Część Polaków wciąż pali papierosy

Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia, bagatelizuje problem smogu.
Konstanty Radziwiłł, minister zdrowia, bagatelizuje problem smogu. Fot. Adam Stępień / AG
Z roku na rok narasta problem smogu. Ale zdaniem ministra zdrowia (sic!) nie ma się czym przejmować. – Lubimy mówić o zagrożeniach troszkę bardziej teoretycznych – mówił Konstanty Radziwiłł. I przekonywał, że większym problemem jest to, że część Polaków pali papierosy.

Kiedy zaczął się sezon zimowy, wrócił problem smogu. Co więcej, trudno uniknąć wrażenia, że z roku na rok jest on coraz poważniejszy. Kilka dni temu "Financial Times" opublikował badania, z których wynika, że miejscowość Skała w pobliżu Krakowa jest bardziej zanieczyszczona niż Pekin, z którego film podbija internet.
Ale co tam, badania, minister zdrowia i znany patron drożdżówek przekonuje, że to wydumane zagrożenie. – Mówiąc o smogu, o zanieczyszczonym powietrzu, zapominamy o tym, co jest znacznie bliżej nas, jeśli chodzi o możliwość oddychania świeżym powietrzem – stwierdził Konstanty Radziwiłł, cytowany przez TOK FM. Dodał, że ma na myśli sporą liczbę Polaków palących papierosy.

Reporter radia zwracał uwagę, że nie pali, a jest zmuszony do wdychania tego, co wisi w powietrzu. – Warto dostrzegać te rzeczywiste, bardziej niebezpieczne niż zanieczyszczone powietrze zagrożenia, które są znacznie bliżej – mówił minister. Czyli reakcji rządu Prawa i Sprawiedliwości na smog doczekamy się dopiero kiedy wszyscy Polacy, łącznie z prezydentem Dudą, przestaną palić papierosy.

źródło: TOK FM

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU