Nieźle jak na 27-latka bez studiów. Wiemy ile Antoni Macierewicz płaci Bartłomiejowi Misiewiczowi

Bartłomiej Misiewicz zarabia w MON 12 tys. zł miesięcznie.
Bartłomiej Misiewicz zarabia w MON 12 tys. zł miesięcznie. Fot. Sławomir Kamiński / AG
Pomimo stania się symbolem partyjnego nominata bez kompetencji, Bartłomiej Misiewicz znowu jest rzecznikiem MON i szefem gabinetu ministra. I całkiem nieźle zarabia w resorcie Antoniego Macierewicza. Jego miesięczne wynagrodzenie to w sumie 12 tysięcy złotych (brutto). To o wiele więcej, niż jego poprzednik z czasów PO.

Wydaje się, że Bartłomiej Misiewicz szczyt medialnego zainteresowania ma już za sobą. Na zawsze jednak pozostanie symbolem partyjnego nominata, a hasło "Misiewicze" nie zniknie z polskiego słownika politycznego.

Ale zarobki Misiewicza pozwalają mu chyba osłodzić ból bycia pod politycznym pręgierzem. Jego miesięczne zarobki to 12 tysięcy złotych brutto – informuje Wirtualna Polska, cytując odpowiedź MON na interpelację posła Adama Szłapki z Nowoczesnej. Na wynagrodzenie składają się wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 6 070 zł, dodatek funkcyjny, który wynosi 1 810 zł i dodatek specjalny (4 121 zł).

Nieźle jak na 27-latka ze średnim wykształceniem. Współpracownik Antoniego Macierewicza dostaje więcej, niż zarabiał szef gabinetu ministra (to główne zajęcie Misiewicza, rzecznikiem jest dodatkowo) w resorcie Tomasza Siemoniaka. W 2012 roku szef gabinetu ministra zarabiał 8790 zł.

źródło: Wirtualna Polska

Napisz do autora: kamil.sikora@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...