"Wiadomości" TVP nie gryzą się w język. Protestujących w Sejmie nazywają okupantami

Wiadomości nazywają opozycję okupantami.
Wiadomości nazywają opozycję okupantami. Fot. Wiadomości TVP
Aby zrozumieć "Wiadomości" TVP, przed oglądaniem programu, należy przyswoić pewien hermetyczny słownik. Np. protestujących w Sejmie do tej pory redakcja z Woronicza nazywała "radykalną opozycją". W ostatnim wydaniu "Wiadomości" poszły jednak jeszcze dalej i określiły tę grupę jako okupantów.

Do tej pory była to "radykalna opozycja", teraz są to "okupanci". Mowa o posłach prowadzących protest w Sejmie. "Wiadomości" TVP zaostrzają narrację na temat wydarzeń rozgrywających się przy Wiejskiej od 16 grudnia.
Takiego terminu użyli autorzy materiału, który telewizja wyemitowała w niedzielę. W belce zapowiadającej program mogliśmy przeczytać o "kłótni w obozie okupantów".
- Trzy dni przed rozpoczęciem kolejnego posiedzenia Sejmu wybuchła kłótnia w szeregach radykalnej opozycji. Platforma Obywatelska coraz ostrzej krytykuje Ryszarda Petru za skompromitowanie idei sejmowego protestu. Chodzi o sylwestrową eskapadę lidera Nowoczesnej. Ale powadze protestu dobrze nie służą też przestoje w rotacyjnej okupacji Sejmu - czytamy w opisie programu.

źródło: TVP

POLUB NAS NA FACEBOOKU