Smog jest już tak duży, że w jednym polskim mieście prezydent zabronił już wysyłać dzieci do szkół

W Polsce padają kolejne niechlubne smogowe rekordy
W Polsce padają kolejne niechlubne smogowe rekordy Fot. Jakub Ociepa/Agencja Gazeta
3126 procent normy. Takie, według lokalnego portalu internetowego, było w Rybniku stężenie pyłu w powietrzu, w nocy z niedzieli na poniedziałek. To rekord absolutny. Władze miasta podjęły decyzję, żeby przez dwa najbliższe dni nie posyłać dzieci do szkół i przedszkoli.

Tak źle jeszcze nie było. – Trudno odnieść się do tych wartości i w jakiś sensowny sposób opisać. Przyjmuje się, że gdy stężenia pyłów zawieszonych PM10 przekraczają 200 jednostek mamy do czynienia z bardzo złą jakością powietrza i zaleca się unikanie przebywania na zewnątrz. Jak więc opisać przekroczenia na poziomie 1000 czy 1500 μg/m3? – komentuje portalowi rybnik.com.pl Emil Nagalewski z Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych CRIS w Rybniku.
Prezydent Rybnika najpierw uznał, że komunikacja publiczna będzie w mieście bezpłatna, a potem ogłosił, że najlepiej w ogóle nie wychodzić z domu. W końcu zdecydował, że we wtorek i środę uczniowie mają nie iść do szkół i przedszkoli. Według informacji urzędu miasta, dopuszczalne normy pyłu zawieszonego w powietrzu zostały przekroczone o 1000 proc.
Dzieciom, których rodzice nie mogą się nimi zająć, ma być zapewniona opieka. Magistrat zaapelował też do mieszkańców, by ograniczyli palenie w kominkach i przypomniano o zakazie palenia śmieciami. Ze względu na zanieczyszczenie, darmowa komunikacja obowiązuje także dziś w Warszawie. Dzieci na razie wychodzą na ulicę, pytanie, jak długo rodzice powinni im na to pozwolić.

Napisz do autora:przemyslaw.penconek@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...