Wolontariusze WOŚP wyproszeni ze stacji Orlenu. "Przykry incydent". Podobna historia także na Lotnisku Chopina

Wolontariusze WOŚP wyproszeni ze stacji Orlenu. "Przykry incydent" – koncern przeprasza, w internecie zapowiedzi bojkotu
Wolontariusze WOŚP wyproszeni ze stacji Orlenu. "Przykry incydent" – koncern przeprasza, w internecie zapowiedzi bojkotu Fot. Kornelia Głowacka - Wolf
To kolejny dowód na potęgę internetu. Bo zapewne w całym kraju podobnych przypadków było dziś więcej, ale to o nim napisano na Twitterze. A kiedy wpis ten podały dalej dziesiątki osób i w komentarzach pojawiały się zapowiedzi bojkotu stacji PKN Orlen, koncern zareagował. Padły przeprosiny.

O co chodzi? Po południu na Twitterze pojawił się taki wpis:
Odpowiadając na pytania internautów, autor postu wyjaśniał, że zdarzenie miało miejsce na stacji PKN Orlen w Starej Miłośnie i że wie o tym od kwestujących na rzecz WOŚP swoich dzieci. W komentarzach pojawiło się sporo zapowiedzi, że "od teraz koniec z tankowaniem na Orlenie".
Ale trzeba przyznać, że reakcja PKN Orlen była szybka. Zaledwie godzinę po wpisie Filipa Lacherta firma zapewniła, że był to przypadek jednostkowy, że nie ma nic przeciwko WOŚP i że przeprasza za ten incydent.
Post Orlenu natychmiast podało dalej wiele osób, m.in. Zbigniew Hołdys. Bo to zapewnienie PKN-u może być przydatne także dla innych wolontariuszy, gdyby na którejś stacji benzynowej znów ktoś próbował ich wyprosić.



Podobna dyskusja toczy się dziś wokół warszawskiego Lotniska Chopina.
Internauci komentują, że nic dziwnego, iż władze Lotniska Chopina nie wyrzucają wolontariuszy WOŚP. Skoro nie wpuszczają... Ale wkrótce potem władze lotniska zapewniły, że wolontariusze Orkiestry mogą kwestować i przed budynkiem, i także w środku.

Napisz do autora: tomasz.lawnicki@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...