Internauci chcą Nobla dla Jurka Owsiaka i WOŚP. Sprawdzamy jakie są na to szanse

Owsiak odebrał już nagrodę od laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Na zdjęciu podczas otwarcia XIII Swiatowego Szczytu Laureatow z Lechem Wałęsą i Muhammadem Yunusem.
Owsiak odebrał już nagrodę od laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Na zdjęciu podczas otwarcia XIII Swiatowego Szczytu Laureatow z Lechem Wałęsą i Muhammadem Yunusem. Fot. Adam Stepien / Agencja Gazeta
Podczas ostatniego finału WOŚP popularność na Facebooku zdobyła akcja, postulująca przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla Jerzemu Owsiakowi i WOŚP. Wkrótce pod akcję podpięli się niektórzy politycy. Czy Orkiestra ma szansę na nagrodę? Okazuje się, że przynajmniej nominacja, jest całkiem realną możliwością.

Pokojową Nagrodę Nobla otrzymał, z perspektywy czasu trochę na wyrost, Barack Obama. Może się nią poszczycić także Unia Europejska. Czemu więc do tego grona nie miałby dołączyć Jerzy Owsiak, którego inicjatywa co roku przyciąga miliony Polaków? Wbrew pozorom, pomysł wcale nie jest tak szalony, jak mogłoby się wydawać, przynajmniej dopóki jako wystarczające wyróżnienie traktujemy nominację.

Nominacja do Nobla to zupełnie inna sprawa niż Oscary
W przypadku nagród Nobla sprawa wygląda zupełnie inaczej niż w przypadku na przykład Oscarów, gdzie wybiera się kilku kandydatów. Zanim przyznana zostanie szwedzka nagroda, nominowanych często liczy się w setkach, a pierwszym kryterium do nominacji jest list od kogoś uznanego w danej dziedzinie.

Jeżeli zależałoby nam na zainteresowaniu Komitetu Noblowskiego osobą Jurka Owsiaka, lub akcją WOŚP, to zapewne nie brakowałoby osób, które mogłyby zaproponować te kandydatury. Do Pokojowej Nagrody Nobla nominować mogą:

– członkowie parlamentów i rządów,
– członkowie sądów międzynarodowych,
– rektorzy uniwersytetów,
– profesorowie nauk humanistycznych, historii, filozofii, prawa oraz teologii,
– dyrektorzy pokojowych instytutów badawczych oraz zagranicznych instytutów politycznych,
– laureaci Pokojowej Nagrody Nobla,
– członkowie zarządu organizacji, które otrzymały Pokojową Nagrodę Nobla,
– byli i aktualni członkowie Norweskiego Komitetu Noblowskiego,
– byli doradcy mianowani przez Norweski Instytut Noblowski.
Mimo to, na pomysł nagrodzenia Owsiaka "Noblem" w pierwszej kolejności wpadli zwykli internauci. Kampania "Pokojowa Nagroda Nobla dla WOŚP i Jurka Owsiaka" trwa od 2011 roku, ale dopiero niedawno temat zainteresował szersze grono. Znalazła się w nim m.in. Joanna Schmidt z Nowoczesnej, która, korzystając z poselskich uprawnień, podjęła w tym temacie konkretne kroki.

– Do mojego biura poselskiego trafiła już informacja zwrotna z Komitetu Noblowskiego. Teraz czekamy na obszerne druki, które będziemy musieli wypełnić a potem odbędzie się proces kwalifikacji do ścisłego grona osób, które mają szansę stać się laureatem – powiedziała w rozmowie z naTemat.

Ostateczny termin zgłaszania nominacji upływa 31 stycznia, z tego co ustaliliśmy odpowiednie dokumenty wpłynęły już do Komitetu Noblowskiego i... tutaj zaczynają się schody.

Z tysięcy wybiorą setki, z setek 15
Nie bez powodu nagroda bywa uznawana za najbardziej prestiżową na świecie. O ile zgłoszenie kandydata nie jest skomplikowane, to późniejszy proces wyboru zwycięzcy jest długi i rygorystyczny. Już 1 lutego Komitet wyselekcjonuje spośród nominowanych ok. 200-300 kandydatów. Ta lista trafi do ekspertów, którzy zakwalifikują do kolejnego etapu 15 osób i to z tego grona zostanie wyłoniony zwycięzca.

Pokojową Nagrodę Nobla przyznaje się za wykonanie największej lub najlepszej pracy na rzecz braterstwa między narodami, likwidacji bądź ograniczenia stałych armii i udziału oraz promowania kongresów pokojowych. Czy takim sukcesem może pochwalić się WOŚP przed Komitetem Noblowskim? W Polsce zdania są podzielone, ale warto zwrócić uwagę, że wśród dotychczasowych laureatów znajdziemy też osoby działające lokalnie, jak np. Muhammada Yunusa (udzielał pożyczek biednym w Bangladeszu) czy Malalę Yousafzai.
Laureaci pamiętali o Owsiaku
Być może wystarczającym dowodem uznania dla Owsiaka, byłoby już zakwalifikowanie do listy tych kilkuset kandydatów. Tu pojawia się jednak problem. O takim wyróżnieniu dowiedziałby się najwcześniej po 50 latach. Nazwiska kandydatów nie są bowiem ujawniane, a klauzula tajności zabrania informowania kogokolwiek, nawet w prywatnych, nieoficjalnych rozmowach.

Niezależnie od tego jak potoczą się losy noblowskiej nominacji Owsiaka, laureaci nagrody już go wyróżnili. W 2013 roku otrzymał Medal Szczytu Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla. Wręczono mu go podczas XIII Szczytu Laureatów Pokojowej Nagrody Nobla za wieloletnią działalność społeczną i charytatywną oraz aktywną pomoc w rozwoju polskiej medycyny.

Mowę wygłosił wtedy wspomniany prof. Mohammad Yunus. Zaznaczył, że Owsiak dał przykład wszystkim na świecie, również laureatom Pokojowej Nagrody Nobla.

Napisz do autora: mateusz.albin@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...