Profilaktyka jest w tej chorobie kluczowa. Rzeczy, które możesz zrobić dziś, aby zabezpieczyć się przed nowotworem

Fot. 123rf.com / akz
W kategorii chorób, których obawiamy się najbardziej zajmuje niechlubne pierwsze miejsce. I choć współczesna medycyna praktycznie z dnia na dzień dostarcza nowych dowodów na to, że rak to nie wyrok, słowa “nowotwór” wolimy na co dzień nie wypowiadać na głos. Paradoksalnie, to właśnie ten lęk może wpływać na wysoką liczbę zachorowań, bo w nowotworach najważniejsza jest profilaktyka i wczesne wykrywanie. Zmowa milczenia nie służy ani jednemu, ani drugiemu dlatego w związku z odbywającym się 4 lutego Światowym Dniem Walki z Rakiem postanowiliśmy ją złamać i pomówić o tym, jak przed nowotworem można się zabezpieczyć.

Raport „Miej serce do zdrowia”

Zdaniem Polaków mężczyźni najczęściej umierają na zawał serca (53%) oraz raka (32%). Bardziej jednak obawiają się raka (dotyczy to 41% respondentów, podczas gdy 16% z nich jako główną obawę wymienia choroby serca). Wśród negatywnych konsekwencji poważnych chorób wskazują przede wszystkim bycie zależnym od innych (60%), długotrwałą niezdolność do pracy (52%) oraz ograniczenie sprawności i aktywności (52%).

Rusz się - nie tylko w teorii
Z danych raportu „Miej serce do zdrowia” zrealizowanego przez Instytut Millward Brown S.A. na zlecenie Nationale-Nederlanden wynika, że o zdrowie dbamy bardzo… teoretycznie. Trzy czwarte kobiet w wieku 20-55 lat deklaruje, że prowadzi zdrowy tryb życia, jednak regularnie na siłowni pojawia się zaledwie co czwarta z nich. Wśród mężczyzn odsetek ten jest wyższy - systematyczność uprawiania ćwiczeń deklaruje jedna trzecia badanych, a o tym, że prowadzi zdrowy tryb życia przekonanych jest 67 proc. z nich.



I choć karnet do fitness clubu nie jest jedynym narzędziem zapobiegania nowotworom, to z całą pewnością można stwierdzić, że spędzanie większości dni w pozycji siedzącej lub pół-leżącej ryzyko zachorowań zwiększa znacznie - w przypadku raka błony śluzowej macicy o 10 proc., a jelita grubego o 8 proc. I to tylko przy założeniu, że od biurka nie odrywamy się przez dodatkowe dwie godziny dziennie. Z drugiej strony, jeśli regularnych, codziennych spacerów będziemy pilnować równie skrupulatnie, co deadline’ów w pracy, prawdopodobieństwo rozwoju raka okrężnicy, raka piersi, raka trzonu macicy i prostaty zbijemy aż o połowę.

Jesteś tym, co jesz
Profilaktyka antynowotworowa w równie wielkim stopniu co na aktywność, stawia na odpowiednią dietę. Śmieciowe jedzenie oraz szkodliwe spożywanie alkoholu (powyżej 40 g czystego alkoholu dziennie przez kobiety i powyżej 60 g przez mężczyzn) są przyczynami około 40% nowotworów złośliwych. Warto mieć tę informację z tyłu głowy podczas kolejnych dużych zakupów i zamiast wysoko przetworzonych gotowych dań wrzucić do koszyka świeże składniki i zrobić obiad samodzielnie. Wstrzymajcie się z argumentem o oszczędności czasu. Owszem, mrożona pizza w mikrofali “robi się” kilka minut, z kolei przestrzeganie podstawowych wytycznych zdrowego trybu życia wydłuża życie średnio o 5 lat. Kwestia wyboru.

Cytowani w raporcie specjaliści bardzo dokładnie określili również odsetek, w jakim nasz plan dnia i dieta mogą mieć wpływ na rozwój nowotworów. Wynosi on dokładnie 53 proc., w związku z czym ponad połowa odpowiedzialności spoczywa na nas samych. Kwestii predyspozycji genetycznych oraz czynników środowiskowych kontrolować jednak nie możemy. I tu pojawiają się kolejne pozycje na profilaktycznej liście - stworzenie harmonogramu regularnych badań oraz planu zabezpieczenia finansowego.

Kontrola przede wszystkim
Z raportu „Miej serce do zdrowia” wynika, że tylko co czwarty mężczyzna wierzy, że regularne badania to skuteczna zasada profilaktyki. Znaczna część z nich w ogóle nie czuje potrzeby ich przeprowadzania. Wśród kobiet świadomość konieczności kontrolowania własnego stanu zdrowia jest znacznie wyższa: 84 proc. wie, że badania profilaktyczne pozwalają uniknąć nowotworów.

Skąd ta dysproporcja? Być może stąd, że wśród Polek najczęstszą śmiertelną chorobą cywilizacyjną jest rak piersi - choroba, którą właśnie dzięki regularnym badaniom można wykryć już we wczesnym stadium. I nie chodzi tu tylko o systematyczne stawianie się na wizyty do ginekologa, bo o tym, że samobadanie piersi trzeba przeprowadzać dość regularnie w domu wie każda kobieta. To, czy każda robi to rzeczywiście systematycznie, a przede wszystkim poprawnie od dawna było kwestią dyskusyjną, dlatego też na rynku pojawiło się niedawno urządzenie, które nie tylko zbada piersi w warunkach domowych, ale też będzie o kontroli systematycznie przypominać (o tym, jak działa Braster pisaliśmy już wcześniej).
Komfort psychiczny to też profilaktyka
Naukowcy mogą przedstawiać kolejne dowody na to, że wybierając zdrowe opcje żywieniowe, uprawiając jogging i pojawiając się regularnie u lekarza będziemy zdrowsi, ale obawa: “A co jeśli…?” zawsze gdzieś z tyłu głowy będzie się czaić. Zapewnienie bezpieczeństwa finansowego sobie i rodzinie to jeden z codziennych priorytetów, który w razie choroby osiągnąć jest znacznie trudniej. Terapie, a te związane z nowotworami zwłaszcza, są kosztowne, nie mówiąc już o potencjalnej konieczności rezygnacji z pracy.
Martyna Kucicka-Witek
Nationale-Nederlanden

Warto pomyśleć o tym, że w czasie choroby potrzebne będzie nam dodatkowe wsparcie, np. w zorganizowaniu transportu do lekarza czy przy wykonywaniu podstawowych czynności w domu. W takiej sytuacji dobrze jest posiadać ubezpieczenie z pakietem assistance, aby móc w spokoju skoncentrować się na procesie wychodzenia z choroby.

Na rynku dostępne są również pakiety przygotowane pod kątem konkretnych chorób - takich jak Ubezpieczenie na Wypadek Nowotworu ONA i ON w Nationale-Nederlanden.

Pakiet ONA i ON pozwala stworzyć niezbędną poduszkę finansową, która, w razie choroby, pozwoli nam się skupić na leczeniu. Jak podkreśla Martyna Kucicka-Witek, każdemu ubezpieczonemu w Narodowym Funduszu Zdrowia przysługują bezpłatne świadczenia zdrowotne. Obciążeniem mogą jednak być wydatki związane z czynnościami około-medycznymi, bądź potrzeba uzyskania np. drugiej opinii medycznej.

Znaczenie komfortu psychicznego, jaki podczas choroby daje świadomość posiadania wystarczającego zabezpieczenia finansowego, podkreśla również Elżbieta Kozik, prezes stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny:
Elżbieta Kozik
Prezes stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny

Bardzo ważne jest aby wyrabiać w sobie nawyki, które w przypadku zachorowania pozwolą skupić całą energię na walce z chorobą. Poza zdrowym odżywianiem, regularnymi badaniami i aktywnością fizyczną, warto pamiętać także o bezpieczeństwie finansowym. Czynności około-medyczne oraz szereg badań, jakie należy wykonać od razu po diagnozie mogą okazać się znacznym obciążeniem dla budżetu. Aby reagować szybko i w spokoju skoncentrować się na powrocie do zdrowia, warto być przygotowanym, także finansowo.

Zaletą pakietów ONA i ON jest to, że oprócz wsparcia finansowego, chory może liczyć również na wsparcie psychologiczne oraz pomoc w powrocie do aktywności zawodowej. W trakcie leczenia środki wypłacane są stopniowo, dzięki czemu chory ma pewność, że może liczyć na finansowanie każdego etapu terapii. Ciekawą opcją, proponowaną przez Nationale-Nederlanden jest specjalny pakiet dla kobiet: Podwójna Ochrona, składający się z polisy oraz abonamentu na urządzenie Braster. Rozwiązanie o tyle przemyślane, że pozwala za jednym razem “odhaczyć” dwa ostatnie punkty na profilaktycznej liście. Nam pozostaje wtedy już tylko zadbać o własne zdrowie.

Artykuł powstał we współpracy z Nationale-Nederlanden.

POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...