Bo polski węgiel nie truje? Według ministra środowiska, smog powodują ci, którzy palą zagranicznym paliwem

Minister Szyszko stwierdził, że gdyby palono w piecach polskim węglem to by nie było problemu ze smogiem w wielu miastach Polski.
Minister Szyszko stwierdził, że gdyby palono w piecach polskim węglem to by nie było problemu ze smogiem w wielu miastach Polski. Fot. Kuba Atys / AG
Wiele miast w Polsce spowija ją chmury pyłów. O smogu mówi się coraz więcej i coraz głośniej. Dlatego nie powinien dziwić fakt, że o zanieczyszczeniu powietrza wreszcie mówi też minister środowiska. Problem tylko w tym, co mówi... Jego zdaniem, winni smogu są ci, którzy nie palą polskim węglem.

Jeśli ktoś miał nadzieję, że minister środowiska przedstawi w najbliższym czasie receptę na to, jak poprawić jakość powietrza w Warszawie, Krakowie, Zakopanem i wielu innych miastach, to jego oczekiwania właśnie zostały spełnione. Otóż Jan Szyszko twierdzi, że za zanieczyszczeniami stoi jakość węgla. Konkretnie węgla ze wschodu. Bo gdybyśmy palili polskim węglem, to podobno problem ze smogiem by zniknął.


Zdaniem ministra, Polacy kupują ten węgiel, który jest najtańszy, czyli z Rosji i Ukrainy. A ten spalany oddaje do atmosfery więcej szkodliwych pyłów. Minister środowiska odkrywczo dodał, że... winne jest położenie miast. I choć słowa ministra będą jak balsam na skołatane serca polskich górników, to trudno znaleźć w nich nadzieję na poprawę jakości powietrza w Polsce. Ekolodzy od lat podkreślają, że spalanie węgla zawsze będzie szkodliwe dla środowiska. Nawet jeśli będzie to paliwo najwyższej jakości i kupowane z pobudek patriotycznych...

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

źródło: Gazeta.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...