Wielkanoc w Karyntii: to wtedy zaczyna się prawdziwy narciarski wysoki sezon

Gerdl_Sonnenskilauf_Gerlitzen
Dla koneserów i wtajemniczonych to jest dopiero wysoki sezon. Wiosenna jazda na nartach w Karyntii, na południowych, najbardziej nasłonecznionych stokach austriackich Alp, jest zachwycająca, a przy tym pełna atrakcji i niespodzianek. "Narciarstwo de Luxe" („Skifahren de Luxe”) to wymarzone warunki do zjazdów o poranku na dziewiczych alpejskich stokach, z obsługą butlerów na trasach. A do tego karyncki styl życia, z południową gościnnością i żywymi tradycjami Świąt Wielkanocnych, z ich całym bogactwem niezwykłych smaków. Fantastyczna odkrywcza podróż na śniegu.

Właśnie przetarli oczy i pomyśleli, jak miło byłoby jeszcze przez chwilę poleżeć w łóżku. Wstali jednak i … oniemieli z zachwytu. Doskonale przygotowane stoki kąpią się w łagodnych promieniach porannego słońca. A turyści mają do swojej wyłącznej dyspozycji cały, jeszcze nietknięty nartami stok. Czy to sen? Nie, to rzeczywistość, to narty o poranku w Karyntii. Nie każdy, jak wiadomo, jest fanem wczesnego wstawania, dlatego karyncka wiosna jest porą dla koneserów. Góry prezentują się wówczas w pełnej krasie. Wyjątkowo dużo słonecznych dni na południowej stronie Alp, lodowcowy śnieg i do tego liczne przyjemności na stokach, czynią urlop w Karyntii niezapomnianym. I chodzi nie tylko o radość zjazdu o poranku w Goldeck, w Heiligenblut am Großglockner, na Turracher Höhe i w Bad Kleinkirchheim, gdzie gościom na stokach towarzyszy legendarny austriacki mistrz olimpijski, Franz Klammer. To również takie atrakcje, jak butler na Turracher Höhe serwujący na stoku przeróżne napoje i ośrodki narciarskie, w których można dostać za darmo np. mleczko do opalania. Które – przy tak słonecznej pogodzie – można dobrze wykorzystać.
Nie tylko dla mieszkańców jest to najlepszy okres zimy. Również smakosze wśród fanów sportów zimowych, po radościach przedpołudniowych zjazdów na świeżo naśnieżonych stokach, po południu mogą usiąść na tarasie i w promieniach łagodnego wiosennego słońca wypić filiżankę kawy lub szklaneczkę karynckiego wina. Doskonałe połączenie sportu i wypoczynku, dokonujące się za sprawą wybornej miejscowej kuchni.
Ośrodki narciarskie, takie jak Nassfeld czy Gerlitzen, zachęcają do przyjazdu ogromem śniegu na stokach i zapierającą dech w piersiach panoramą gór. Na szlaku Stella Ronda koniecznie trzeba zrobić wypad do ośrodka narciarskiego Gerlitzen, z jego 13 stokami o długości 35 km, gdzie bezstresowo można uzyskać świetne ceny skipasów.
Wiele możliwości dają zaawansowanym zjazdowcom ośrodki w Turrach i Katschberg, a alpejskie ośrodki w Gletscher/Ankogel i w Grossglockner Heiligenblut zachwycają swoimi trzytysięcznikami i znakomitymi warunkami na stokach.

Z końcem zimy, gdy wszystko budzi się do życia w wiosennym słońcu, a ludzie nabierają sił witalnych, dla mieszkańców Karyntii przychodzi czas Świąt Wielkanocnych. Dla gości jest to okazja do wzruszających, ale też smakowitych doznań. Kusi zwłaszcza zapach popularnego w tym regionie ciasta drożdżowego (Reindling) z orzechami, rodzynkami, rumem i cynamonem. Jest ono tradycyjnym wielkanocnym specjałem, podobnie zresztą jak kiełbasy, mięsiwa i malowane jajka, święcone w tutejszych kościołach.
Dla dzieci wyjątkowym wydarzeniem jest Palmowa Niedziela, święcenie wielkanocnych potraw w kościele i oczywiście Niedziela Wielkanocna ze strzelaniem o świcie. Do tego charakterystyczne dla każdego regionu zwyczaje, jak np. rzucanie kulami podobnymi do tych z kręgielni, praktykowane w Górnej Karyntii i w okolicach Villach. Ponadto organizowany jest wyścig z jajkami wielkanocnymi, niesionym na miotłach oraz marsz z pochodniami w Goessling, podczas którego kobiety i mężczyźni rozświetlają mroczną noc płonącymi metrowymi szczapami drewna. I wiele, wiele innych. Wszystkie one są częścią nieprzemijającego karynckiego stylu życia, z jego duchowością i radością, wyrastającymi ze związków z naturą i górami. Udział w nich jest niezapomnianym przeżyciem, dzięki czemu urlop w Karyntii, na południowej stronie Alp, jest zawsze wyjątkowym wydarzeniem.

Końcówka wellness dla koneserów:

W czasie roztopów tryskają źródła termalne Maibachl u podnóża szczytu Dobratsch we wschodnich Alpach, w okolicach Villach. W pobliżu głównego źródła, w środku natury, powstały dwa baseny, w których można się kąpać w wodzie o temperaturze do 28°C. Woda z tych źródeł ma leczniczy wpływ na choroby układu krążenia i osteoporozę. W 2005 roku Maibachl został uznany za pomnik natury.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...