"Ile to jest dużo pieniędzy". Kolejny hitowy materiał Filipa Chajzera skłania do refleksji

Wszyscy mówią o materiale Filipa Chajzera dla "DD TVN", w któym zrobił zakupy starszej, niezamożnej kobicie. Czy taka prosta dobroczynność potrzebuje jednak światła kamer...?
Wszyscy mówią o materiale Filipa Chajzera dla "DD TVN", w któym zrobił zakupy starszej, niezamożnej kobicie. Czy taka prosta dobroczynność potrzebuje jednak światła kamer...? Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Gazeta
Filip Chajzer autorem kolejnego hitowego materiału dla "Dzień Dobry TVN". Od weekendu nie kończą się zachwyty nad przeprowadzoną przez niego w jednej z galerii handlowych sondą na temat tego, co to dla Polaków oznacza mieć "dużo" pieniędzy. A przede wszystkim nad zachowaniem popularnego prezentera po tym, gdy odpowiedzi udzieliła mu starsza, prawdopodobnie niezamożna kobieta.

Choć jest gwiazdą niezbyt poważanej telewizji śniadaniowej, Filip Chajzer ma na swoim koncie niejeden materiał, o którym dyskutowała później cała Polska. Taki sam status osiąga też jego najnowsza telewizyjna sonda dotycząca wyobrażeń Polaków o kwocie, którą można określić jako "dużo". Dzieje się tak nie za sprawą tego, że ktoś odpowiedział mu, iż "dużo" to majątek w wysokości 5 mln zł, a inni wspominali o 5 tys. lub nawet 30 tys. zł miesięcznej pensji.


Hitem nagranie stało się dzięki krótkiej rozmowie ze starszą kobietą, która za wymarzony zastrzyk "dużej" gotówki uznała 10 tys. zł. To odróżniało ją od reszty rozmówców Chajzera, którzy mówili co najmniej o milionie złotych. Ta kobieta wspomniała też o innych niż pozostali potrzebach. Gdy reszta wydałaby miliony m.in. na ubrania, jej marzyło się coś zupełnie innego. – Dobrej szyneczki, dobrej kawy, lody na deser... – tak wyliczała, na co wydałaby "dużo" pieniędzy. I szybko ta część jej marzeń spełniła się za sprawą Filipa Chajzera. Kilku tysięcy kobiecie nie ofiarował, ale szybko zrobił zakupy z taki produktami, o których opowiadała starsza pani.
"Piękny gest", "cudowny człowiek", "tak trzymaj chłopie" – to tylko promil z komentarzy wychwalających gwiazdora TVN. "Ten materiał wzrusza do łez" – ocenia sam TVN na swoim instagramowym koncie. I choć z pewnością Filip Chajzer sprawił swojej rozmówczyni bardzo miłą niespodziankę i mogła ona skosztować produktów, na które prawdopodobnie nie było jej stać, warto na całą tę sytuację spojrzeć jednak z nieco bardziej krytycznej strony.

Zawracając uwagę szczególnie na fakt, iż najlepiej na tym wszystkim z pewnością nie wyszła niezamożna starsza kobieta, a sam Chajzer i jego stacja. Za cenę maksymalnie kilkuset złotych prezenter zyskał bowiem wspaniałą promocję wizerunkową. TVN otrzymał tymczasem znacznie większy niż zwykle zasięg, co dla stacji przekłada się na naprawdę duże pieniądze. W takich sytuacjach zawsze wraca więc pytanie, czy prawdziwe dobro wymaga światła kamer...

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...