6 ważnych rzeczy, które umknęły ci przez aferę z wypadkiem premier Szydło. Dzieje się naprawdę sporo

Mateusz Kijowski znowu ma kłopoty
Mateusz Kijowski znowu ma kłopoty Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta
Cała Polska szuka winy (lub dowodów niewinności) 20-letniego kierowcy seicento, który jest zamieszany w wypadek kolumny rządowej z udziałem premier Beaty Szydło, ale życie toczy się dalej. Sprawdźcie, co wydarzyło się, kiedy byliście skupieni na przekazach z Oświęcimia.

Kijowski ma znowu problem z fakturami

Szef KOD nie może się wykaraskać z problemów, a na dodatek ma coraz więcej wrogów w szeregach "własnej formacji". Tym razem narobił mu problemów były skarbnik Komitetu Obrony Demokracji Piotr Chabora, który, jak poinformował Onet, złożył zawiadomienie do prokuratury.

Chabora utrzymuje, że był nakłaniany do sfałszowania dokumentacji finansowej – chodzi o rzekomy zwrot pieniędzy za dwie faktury wystawione przez firmę Kijowskiego. To ciąg dalszy problemów lidera KOD ze stycznia, kiedy wyszła na jaw sprawa wspomnianych wyżej dwóch dodatkowych faktur wystawionych ruchowi przez firmę należącą do Kijowskiego.

Sam zainteresowany tłumaczył wtedy w "Rzeczpospolitej", że pieniądze do niego trafiły niesłusznie i zostały zwrócone. Takiej wersji zdarzeń zaprzecza jednak właśnie skarbnik, który w styczniu podał się do dymisji. Chabora złożył doniesienie do prokuratury, w którym poinformował, że był nakłaniany przez dwie księgowe do podpisania sfałszowanych dokumentów, które miały potwierdzać, że firma Kijowskiego zwróciła pieniądze.

Lider KOD w ostatnim czasie w ogóle nie ma dobrej passy...

Morawiecki dopiął swego – Polska ma nowy plan rozwoju


Pod nieobecność Beaty Szydło rząd podjął ważną decyzję – Rada Ministrów przyjęła "Strategię na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", potocznie nazywaną planem Morawieckiego.

Sam Mateusz Morawiecki pochwalił się, że obszerny, ponad 300-stronicowy dokument traktuje m.in. o odejściu od "modelu rozwoju polaryzacyjno-dyfuzyjnego w kierunku rozwoju bardziej zrównoważonego". Pod tym skomplikowanym hasłem kryje się promowanie mniejszych miast. Plan zakłada również reindustrializację, m.in. dzięki przyciąganiu inwestycji zagranicznych oraz budowania fabryk samochodowych.

Pigułka dzień po znowu tylko na receptę

Rząd naprawdę nie próżnował w walentynki – poza planem Morawieckiego przyjęty został także projekt ustawy, która wprowadza ratunkowy dostęp do technologii lekowych. Pod tą nazwą stosowaną przez resort zdrowia kryje się przede wszystkim powrót do recept w przypadku tabletek ellaOne.

"Tabletki ellaOne powrócą do grupy leków, których wydawanie będzie się wiązało ze ściślejszą kontrolą lekarską" – podaje w swoim komunikacie ministerstwo zdrowia. Ściślejsza kontrola lekarska oznacza dla Polaków ni mniej, ni więcej, a powrót do ginekologów po recepty. Resort twierdzi, że takie rozwiązanie uzasadniają względy medyczne, a obecne przepisy pozwalają na kupienie leku "już bardzo młodym osobom, nawet po 15. roku życia bez kontroli lekarskiej".

Karawana minister Zalewskiej jedzie dalej


Minister edukacji narodowej Anna Zalewska podpisała wczoraj nową podstawę programową. Będzie obowiązywała już od nowego roku szkolnego, na nic zdały się uwagi krytyków – m.in. Rady Języka Polskiego, według której projekt jest niespójny i nielogiczny, czy Polskiego Towarzystwa Matematycznego, według którego na poziomie wczesnoszkolnym wiedzy jest za mało i uczeń nie zostanie przygotowany na kolejne lata w szkole. W grudniu głośno było o zniknięciu z podstawy m.in. teorii ewolucji. W sumie Rządowe Centrum Legislacji opublikowało aż 38 nadesłanych opinii w odpowiedzi na konsultacje.

Krytyczna wobec nowej podstawy programowej szczególnie jest była minister edukacji Krystyna Szumilas. – Podpisano polityczną podstawę programową PiS. Z wypowiedzi minister wynika, że ten dokument niewiele się zmienił w stosunku do tego, co pokazano pod koniec czerwca – mówiła posłanka Platformy.

Smog kontratakuje

W najbliższych dniach ma przyjść do Polski front, który przyniesie deszcze i zapewne poprawę jakości powietrza, ale na razie lepiej nie przebywać na dworze zbyt długo.

Według danych GIOŚ najgorzej jest na południu i na zachodzie Polski. Spokój ze smogiem mają mieszkańcy Warmii, Mazur i Suwalszczyzny. O zanieczyszczeniu powietrza informuje nawet MSWiA.

Putin pogrywa z NATO


Jak informuje "New York Times", Rosja w tajemnicy rozmieściła nowe rakiety samosterujące. To naruszenie układu o likwidacji pocisków rakietowych średniego i krótkiego zasięgu jeszcze z czasów zimnej wojny. Dziennik swoje informacje podaje w oparciu o źródła w administracji Stanów Zjednoczonych.

Według informatorów gazety Rosjanie obecnie dysponują dwoma batalionami zakazanych rakiet samosterujących. Rakiety stanowią bezpośrednie zagrożenie dla państwo NATO, a więc i Polski.

Układ, który naruszyła Rosja, został podpisany w 1987 roku przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Na jego mocy i ZSRR, i Stany Zjednoczone zadeklarowały zaprzestanie testowania i produkcji tego typu pocisków o zasięgu od 500 do 5,5 tys. km.

Napisz do autora: piotr.rodzik@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...