O co chodzi z tym fioletowym gruchaczem z Facebooka? Już wiemy skąd wziął się Trash Dove i szaleństwo na jego punkcie

O co chodzi z tym fioletowym gruchaczem z internetu? Skąd wziął się Trash Dove?
O co chodzi z tym fioletowym gruchaczem z internetu? Skąd wziął się Trash Dove? Fot. Facebook.com/trashdoves
Mieliście już do czynienia ze słynnym gruchaczem? Na pewno mieliście, w końcu to fioletowe ptaszysko zawładnęło już całą siecią. I umysłami internautów. Bo są przecież i tacy, którzy facebookową naklejkę z Trash Dove czasem uznają za najlepszy na każdą okazję komentarz. Skąd to szaleństwo się jednak wzięło?

Odpowiedzi na to pytanie szukała nawet BBC. I Brytyjczykom udało się ją znaleźć. Po wcześniejszym odszukaniu amerykańskiej ilustratorki Syd Weiler. To jej kreską narysowany jest bowiem fioletowy gruchacz rządzący od niedawna internetowymi dyskusjami i inspiruje twórców memów. Okazało się, że Weiler powołała go do życia już we wrześniu ubiegłego roku.



Zestaw internetowych stickersów z machającym głową Trash Dove przygotowała jednak dopiero kilka miesięcy później. Ilustratorzy z całego świata często próbują w ten sposób zyskać nieco reklamy dla swoich umiejętności. Na sukces taki, jaki nienachalnej urody fioletowy gruchacz zapewnił zdolnej Amerykance większość nie może jednak liczyć.

Choć jej Trash Dove podbił już cały świat, szaleństwo na jego punkcie Syd Weiler zawdzięcza przede wszystkim Azjatom. Pierwsi na masową skalę stworzoną przez nią postać zaczęli wykorzystywać w social media Tajlandczycy, którzy poznali gruchacza, gdy w dość niewybredny sposób "zmutowano go" z kreskówkowym kotem na jednej z najpopularniejszych w tym kraju stron na Facebooku.

แมวเด้ง + นกเด้า fusion

Posted by สัตว์โลกอมตีน on Dienstag, 7. Februar 2017

UWAGA! Powyższe nagranie zawiera sceny mogące zostać uznane za wulgarne!
Później ze zdobyciem międzynarodowej sławy poszło z górki...

Napisz do autora: jakub.noch@natemat.pl

źródło: BBC

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...