Dziwna wizyta Kaczyńskiego w Białymstoku. Szczegóły były owiane tajemnicą, spotkanie zamknięte dla mediów

Dziwna wizyta Kaczyńskiego w Białymstoku. Szczegóły były owiane tajemnicą, spotkanie zamknięte dla mediów
Dziwna wizyta Kaczyńskiego w Białymstoku. Szczegóły były owiane tajemnicą, spotkanie zamknięte dla mediów Prawo i Sprawiedliwość / Twitter
O tym wyjeździe prezesa Kaczyńskiego dziennikarze wiedzieli niewiele. Pisali, że to "tajemnicza" wizyta, a miejsce i cel spotkania nie były ujawniane. Wiadomo było, że prezes ma się spotkać z białostockim kierownictwem partii.

Skarbnik białostockiego PiS Mariusz Gromko powiedział Onetowi, że sprawa jest doskonale znana, a prezes jest w trakcie objazdu wszystkich regionów. W zamkniętym dla mediów spotkaniu uczestniczyli m.in. minister rolnictwa i szef podlaskich struktur PiS Krzysztof Jurgiel, wiceszef MSWiA Jarosław Zieliński i rzeczniczka partii Beata Mazurek.
Informacje o przebiegu spotkania i słowach, które padły w Białymstoku, publikowane były na Twitterze partii. – Przed nami ważne zadania, w tym m.in. wybory samorządowe. Powołujemy pełnomocników ds. wyborów samorządowych w każdym województwie i okręgu. Decyzje ws. pełnomocników będą centralne. Niebawem pojawią się kandydaci. Stawiamy na ludzi młodych, którzy mają duży zapał do pracy – mówił na tym spotkaniu Kaczyński.
Prezes stwierdził, że trzeba zmienić zasady dotyczące ordynacji wyborczej tak, by uniemożliwić fałszowanie wyborów. – Nie chcemy wypierać nikogo z życia publicznego, kto dobrze sprawuje swoją władzę – czytamy na Twitterze Prawa i Sprawiedliwości.
Dziennikarze nie zostali dopuszczeni do udziału w spotkaniu, dlatego nie mogli zadać pytań prezesowi Kaczyńskiemu o poruszone kwestie.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...