"Klątwa" dopadła dziennikarkę TVP Kultura. Straciła pracę za materiał o spektaklu hejtowanym na prawicy

Przejęta przez PiS telewizja publiczna wyrzuciła z pracy swoją wieloletnią dziennikarkę za materiał o sztuce "Klątwa" w Teatrze Powszechnym.
Przejęta przez PiS telewizja publiczna wyrzuciła z pracy swoją wieloletnią dziennikarkę za materiał o sztuce "Klątwa" w Teatrze Powszechnym. Fot. plakat spektaklu "Klątwa" reż. Oliver Frljić; Teatr Powszechny w Warszawie
Wydawca Katarzyna Kuszyńska straciła pracę, a reporterka Anna Mikołajczyk została zawieszona. Oto los osób, które ośmieliły się zrealizować i wyemitować na antenie rządowej telewizji reportaż o spektaklu „Klątwa” w warszawskim Teatrze Powszechnym. Według PiS obraża on uczucia religijne katolików.

Materiał o "Klątwie" ukazał się w sobotnim wydaniu codziennego serwisu TVP Kultura „Informacje kulturalne” i nic nie zapowiadało, że w jakikolwiek sposób zmieni on życie autorki reportażu Anny Mikołajczyk i wydającej ten program Katarzyny Kuszyńskiej.



Tymczasem we wtorek poseł PiS Dominik Tarczyński usłyszał o spektaklu i zawrzało w nim święte oburzenie: – Ja dzisiaj składam zawiadomienie do prokuratury w sprawie tego przedstawienia. Ponieważ kodeks karny bardzo jasno opisuje, że tego typu zachowania są karalne. Obrażanie uczuć religijnych, te sceny, które widzieliśmy, seks oralny ze stopą św. Jana Pawła II, podcieranie się flagą Watykanu, jakieś obrzydliwe sceny, które nie mają nic wspólnego ze sztuką, są po prostu przestępstwem w moim przekonaniu – oznajmił.

Lawina ruszyła. Protesty katolickiej młodzieży, demonstracje artykuły w mediach rządowych. Głos zabiera każdy kto może, zwłaszcza jeśli nawet nie postawił stopy w teatrze. W środę do pań Kuszyńskiej i Mikołajczyk pofatygował się osobiście dyrektor TVP Kultura Mateusz Matyszkowicz. Jedną zawiesił w wykonywaniu obowiązków, a drugą zwolnił z pracy.

Zostałam dziś wyrzucona z pracy. Okazuje się, że wykonywanie swoich obowiązków, czyli informowanie publiczności...

Opublikowany przez Katarzyna Kuszynska na 22 lutego 2017

– Zdania nie zmienię - żeby mówić o spektaklu, wypada go najpierw zobaczyć. Dziękuję wszystkim za dziewięcioletnią przygodę i do zoba! – napisała w środę wieczorem na Facebooku Katarzyna Kuszyńska. – A ja, nieprofesjonalna dziennikarka z brakami warsztatowymi, za zdanie, ze „Wszystkich, których porusza już sam temat, reżyser zaprasza najpierw na spektakl” zostałam zawieszona – dodała Anna Mikołajczyk.

Źródło: Wirtualne Media

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...