Ona nie boli, ale to nie znaczy, że jej nie masz. Choruje nie tylko przez alkohol

My się relaksujemy, a nasza wątroba ma "pełne ręce" roboty. Ten narząd choruje nie tylko z powodu nadmiernego zamiłowania do alkoholu.
My się relaksujemy, a nasza wątroba ma "pełne ręce" roboty. Ten narząd choruje nie tylko z powodu nadmiernego zamiłowania do alkoholu. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Bez niej nie da się żyć. Ten wielofunkcyjny gruczoł waży ok. 1500 - 1700 g u dorosłego mężczyzny i 1300-1500 g u kobiety. Dzięki wątrobie, bo o niej mowa, m.in. pozbywamy się toksyn. Ten ważny narząd przewodu pokarmowego jest też naszym magazynem żelaza, witamin A,D i K. Mimo że wątroba ma wiele funkcji i jest jednym z kluczowych narządów wciąż niewiele o niej wiemy.

Praca na pełny etat
Czym zajmuje się nasza wątroba? Ogólnie rzecz ujmując, pełni kilka funkcji: detoksykacyjną, metaboliczną, filtracyjną i magazynującą. Wgłębiając się już w szczegóły, ten niezwykle ważny narząd syntetyzuje czynniki krzepnięcia krwi, wytwarza i wydziela żółć, produkuje i magazynuje niektóre białka osocza krwi, wytwarza heparynę, produkuje i magazynuje enzymy, syntetyzuje cholesterol i trójglicerydy, IGF-1 (insulinopodobny czynnik wzrostu). Dodatkowo przekształca puryny w kwas moczowy, a węglowodany w łatwo przyswajalną dla organizmu glukozę (jej nadmiar w glikogen lub w tłuszcze). Aminokwasy metabolizuje w glukozę, rozkłada też zużyte erytrocyty.



Wątroba magazynuje żelazo i witaminy A, D i K oraz niewielkie ilości B12 i C, które uwalnia w razie potrzeby. Filtruje też krew, dzięki czemu neutralizuje toksyny m.in. alkohol, a także niektóre leki. Toksyczny amoniak przekształca w mocznik. Poza tym buforuje poziom glukozy we krwi, a co ciekawe produkuje też ciepło, czyli bierze udział w termoregulacji. Narząd ten zachowuje w organizmie substancje nadające się do ponownego wykorzystania, a zbędne wydala. Generalnie jest naszym „detoksem” działającym nieprzerwanie przez 24 godziny na dobę.

Mity i legendy
Ponieważ wątroba to mało znany narząd, to narosło wokół niej wiele mitów. Oto 5 najpopularniejszych:

1. Choroby wątroby dotyczą tylko alkoholików lub osób zakażonych wirusami atakującymi wątrobę

Faktem jest, że długotrwałe i nadmierne spożycie alkoholu oraz wirusowe zapalenia wątroby przyczyniają się do uszkadzania wątroby. Niemniej jednak współczesne zagrożenia związane z cywilizacją, takie jak otyłość, cukrzyca typu 2 oraz zespół metaboliczny także mają negatywny wpływ na wątrobę.

Czynniki te są w znacznym stopniu związane z występowaniem niealkoholowej stłuszczeniowej choroby wątroby (NAFLD), która stanowi obecnie najczęstszą chorobę wątroby w krajach wysoko rozwiniętych. Przypadki zachorowania odnotowuje się we wszystkich grupach wiekowych, w tym również u dzieci i młodzieży. Przyjmuje się, że nawet ok. 6 mln osób w Polsce choruje na niealkoholową stłuszczeniową chorobę wątroby, co stanowi 15 proc. społeczeństwa.

2. Głodówka/detoks poprawia funkcjonowanie wątroby

Panuje przekonanie, że „oczyszczanie” organizmu przy pomocy specjalnych programów oczyszczających lub głodówki wspomoże pracę wątroby i nasze zdrowie. Nie jest to prawdą. Podczas stosowania głodówki dochodzi do wielu zaburzeń w funkcjonowaniu narządów, takich jak serce, wątroba, nerki i jelita, a także do zaburzeń wodno-elektrolitowych. Szczególnie niebezpieczny jest niedobór magnezu, potasu i sodu.

3.Boli mnie wątroba

Wątroba nie jest unerwiona, zatem nie może nas boleć. Dolegliwości odczuwane jako „ból wątroby” mogą wynikać z powiększenia tego narządu i rozciągnięcia otaczającej go torebki, zwanej otrzewną. Torebka ta jest unerwiona czuciowo, więc jej napięcie sprawia ból. Ból może być też spowodowany przez ucisk powiększonej wątroby na sąsiednie narządy.

4. Dobrze się czuję, nic mi nie dolega. Nie mam problemów z wątrobą

Schorzenia wątroby często przebiegają bezobjawowo. Na przykład marskość wątroby 
w pierwszej fazie może rozwijać się „podstępnie”, przez długi czas nie powodując żadnych dolegliwości. Podobnie w przypadku wirusowego zapalenia wątroby - większość chorych nie odczuwa niepokojących objawów, a do wykrycia zakażenia najczęściej dochodzi przypadkiem, np. w związku z badaniami okresowymi.

Zwykle także stłuszczenie wątroby przebiega bezobjawowo. Warto zatem przeprowadzać badania diagnostyczne - zwłaszcza jeśli mamy nadwagę, cukrzycę, spożywamy często alkohol, źle się odżywiamy, przyjmujemy leki przez długi czas. Do diagnostyki schorzeń wątroby służą m.in. badania krwi, w których oznacza się najczęściej poziom aminotransferazy alaninowej (ALT) oraz asparaginianowej (AST), fosfatazy zasadowej (ALP), GGTP oraz bilirubiny. Warto pamiętać, że do uszkodzenia wątroby nie dochodzi z dnia na dzień, zazwyczaj jest to proces trwający latami, zwłaszcza jeśli prowadzimy niezdrowy tryb życia.

5. Stłuszczenie wątroby to choroba alkoholików

Proces stłuszczenia wątroby definiuje się jako zwiększone odkładanie związków tłuszczowych w komórkach wątroby. W warunkach prawidłowych tłuszcz stanowi 3–5 proc. masy wątroby, jednak gdy odsetek ten przekracza 5 proc., rozpoznaje się stłuszczenie wątroby. W wielu przypadkach za rozwój tego schorzenia odpowiada spożywanie alkoholu. Do innych, równie ważnych czynników, które mogą powodować stłuszczenie wątroby zalicza się leki, wirusy, toksyny oraz cukrzycę typu 2, otyłość, zespół metaboliczny oraz choroby o podłożu genetycznym.

Wątroba nie boli i nie zawsze w jakikolwiek sposób daje znać, że jest z nią coś nie w porządku. Dlatego robiąc badania warto pamiętać też o tzw. próbach wątrobowych i usg jamy brzusznej. Trzeba też wiedzieć, że wątroba choć się regeneruje, to jak to mówią, wszystko jest do czasu, więc trzeba dawać jej szansę np. odpuszczając sobie kolejną, suto zakrapianą imprezę i oczywiście dbając o prawidłową wagę.

Napisz do autora: anna.kaczmarek@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...