Kasia Smutniak nową muzą Apartu. W kampanii dołączyła do supermodelki Anji Rubik

Kasia Smutniak nową twarzą firmy Apart.
Kasia Smutniak nową twarzą firmy Apart. Instagram
Kasia Smutniak jest piękna, utalentowana i ma międzynarodową renomę. Życie aktorki i modelki to gotowy scenariusz na film. Ma za sobą wielkie sukcesy, ale także tragedię, po której z trudem dochodziła do siebie. Dziś znów jest na absolutnym topie. Dlatego Apart - jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek produkujących biżuterię - zaproponował jej udział w kampanii. Jako pierwsi podajemy w naTemat tę informację.

Kasia jest córką lotnika, gen. Zenona Smutniaka. To dzięki niemu ma tak wielkie zamiłowanie do samolotów. Szybko zrobiła licencję pilota, ale od przestworzy początkowo wolała wybiegi dla modelek. Kiedy skończyła 16 lat, miała już za sobą drugie miejsce w znanym konkursie The Look Of The Year i apetyt na podbój świata mody. To jej się udało. W krótkim czasie znalazła się na okładkach włoskich, niemieckich i japońskich magazynów o modzie.
Pracy modelki nie traktowała jako głównego celu, tylko środek do ambitniejszych planów. Szybko przedostała się do świata filmu. Jako dwudziestolatka dostała angaż do komedii "We właściwym momencie". Od razu jako główna gwiazda tej produkcji. O dziwo, sukces spowolnił jej karierę, bo kolejne role długo nie nadchodziły. – Przyznaję, czułam się trochę rozczarowana, ale aktor musi umieć czekać. Ja to potrafię – mówiła w wywiadach. Podkreślając, że jest gotowa na wielką karierę. Zanim to się stało, najpierw zarobiła pierwsze wielkie pieniądze. W 2003 roku została wybrana do kampanii włoskiej telefonii komórkowej TIM, a jej twarz znalazła się na billboardach we wszystkich zakątkach Italii. Rozpoczęła się moda na piękną Polkę.
Za popularnością pojawili się także paparazzi, którzy nie odstępowali jej na krok. Odpoczywała, dopiero kiedy przyjeżdżała do Polski, gdzie wciąż była anonimowa. We Włoszech każda wizyta w kawiarni, sklepie, czy po prostu na ulicy, budziła powszechne zainteresowanie. Wtedy tej w jej życiu pojawiła się wielka miłość, aktor Pietr Taricone.



Poznali się w 2004 roku i jeszcze zanim się skończył, Kasia i Pietro zostali rodzicami. Polka zakochana była po uszy. On pod jej wpływem pokochał latanie. W internecie można zobaczyć kilka ich wspólnych skoków ze spadochronem. Związku nie zepsuł nawet niepodziewany "skok w bok" Kasi z izraelskim aktorem Razem Deganem. Ich romans rozgrywał się na łamach gazet. Za pośrednictwem bulwarówek, Petr groził konkurentowi, że jeśli się nie odczepi od jego ukochanej to "porachuje mu kości".
Każda plotka dotycząca życia prywatnego Kasi trafiała na czołówki włoskich tabloidów. A gazety sprzedawały się w rekordowych nakładach. Kiedy wydawało się, Kasia i Pietro wreszcie doszli do porozumienia, wydarzyła się tragedia. Taricone zginął, skacząc ze spadochronem, który się nie otworzył. Wszystko rozegrało się na oczach rodziny. Kasia długo nie mogła się pozbierać, a cała Italia pogrążyła się w żałobie. Na szczere słowa otuchy zdobył się nawet Silvio Berlusconi, choć wcześniej pozwalał sobie na seksistowskie komentarze pod jej adresem. Historia Kasi i Pietra została opisana także w książce, ale ona postanowiła usunąć się z życia publicznego.

Wróciła dwa lata po tragedii, jako gwiazda otwierająca wielką galę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji. Rok temu zagrała w hitowej komedii "Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie", który także był wyświetlany w Polsce.

Kasia w Aparcie będzie w dobrym towarzystwie. Przed supermodelką Anją Rubik twarzą marki była także Aneta Kręglicka, Katarzyna Sokołowska, Małgorzata Socha czy Karolina Malinowska.

Napisz do autora: oskar.maya@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU
  • ZOBACZ TAKŻE:
  • Moda
Trwa ładowanie komentarzy...