Kardiolodzy interwencyjni walczą o dzieci. Piszą do Ministra Zdrowia, by nie zabierał pieniędzy na ich leczenie

Kardiolodzy interwencyjni piszą do Ministra Zdrowia, żeby nie zabierał szpitalom pieniędzy na leczenie dzieci.
Kardiolodzy interwencyjni piszą do Ministra Zdrowia, żeby nie zabierał szpitalom pieniędzy na leczenie dzieci. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
Stowarzyszenie Zawodowe Kardiologów Interwencyjnych zrzesza grupę lekarzy, którzy jako pierwsi doświadczyli obniżenia wycen procedur zabiegów z zakresu kardiologii inwazyjnej dokonanej przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji i apelują do resortu zdrowia, by ten nie zmniejszał wydatków na leczenie dzieci.

"Bazując na naszych doświadczenia apelujemy o zaprzestanie dalszego procesu zmiany wycen z zakresu neonatologii i pediatrii przy zastosowaniu obecnie stosowanych algorytmów przez AOTMiT" – piszą kardiolodzy do Konstantego Radziwiłła, ministra zdrowia.



Powtarzają ten sam błąd
Zwracają uwagę, że mimo wystosowanych przez nich licznych apeli oraz prób przekazania informacji o oczywistych błędach popełnionych podczas procesu wycen procedur, Agencja opublikowała, a Ministerstwo Zdrowia wprowadziło w życie całkowicie błędnie skalkulowane propozycje nowych taryf.

"Powtarzanie tych samych błędów w kolejnych dziedzinach medycyny może doprowadzić do całkowitego zahamowania postępu i rozwoju polskiej medycyny oraz uniemożliwić chorym dostęp do nowoczesnych i skutecznych terapii" – tłumaczą.

Dodają, że wiedzą, iż rzetelna wycena skomplikowanych procedur w ochronie zdrowia jest procesem trudnym i złożonym, a możliwość popełnienia błędu duża. Jednak, według ich oceny, oparcie wycen o dobrowolnie przekazywane dane przez szpitale bez jakiejkolwiek oceny ich rzetelności, brak dialogu i konsultacji Agencji ze środowiskiem lekarskim doprowadza do sytuacji, w której wyceny AOTMiT nie odpowiadają nawet 50 proc. realnych kosztów.
Stowarzyszenie Zawodowe Kardiologów Interwencyjnych
List do Ministra Zdrowia

"Bazując na naszych przykrych doświadczeniach celowym wydaje się poddanie społecznej dyskusji dokładnej metodologii wycen jeszcze przed ostateczną publikacją nowych taryf, co pozwoli na zgłoszenie merytorycznych uwag przez środowisko profesjonalistów. Nawet pobieżna analiza sytuacji w specjalistycznych ośrodkach pediatrycznych, w których obecna taryfikacja procedur nie pozwala na pokrycie bieżących kosztów wskazuje, iż propozycje Agencji mogą doprowadzić do ich całkowitej zapaści. Biorąc pod uwagę, iż życie i zdrowie dzieci powinno być najwyższym priorytetem opieki zdrowotnej państwa działalność Agencji powinna zostać poddana istotnym zmianom, aby w przyszłości nie dopuszczać do ww. sytuacji".

Czy to jest rzetelne?
Kardiolodzy interwencyjni uważają, że tłumaczenie Agencji, iż opublikowane taryfy są tylko "wstępną wyceną" jest niedopuszczalne. AOTMiT jako bardzo istotny instrument kształtowania polityki zdrowotnej nie może, zdaniem lekarzy, publikować całkowicie błędnych kalkulacji.

"Doprowadza to do sytuacji, iż społeczeństwo, Ministerstwo Zdrowia oraz NFZ nigdy nie będzie miało pewności, czy opublikowana wycena jest rzetelna i ostateczna. Podważa to w sposób fundamentalny rzetelność pracy AOTMiT. Ponadto istnieje niebezpieczeństwo, iż te wstępne wyceny, nie będą jednak wstępne i wejdą w życie naprawdę, ponieważ AOTMiT, podobnie jak w przypadku kardiologii nie uwzględni proponowanych zmian lub da zbyt mało czasu na realne i rzetelne przygotowanie propozycji zmian" – piszą lekarze.

Kardiolodzy interwencyjni apelują do Ministra zdrowia o wstrzymanie pracy AOTMiT nad obniżaniem taryf oraz proponują przeprowadzenie konsultacji społecznych, które pozwoliłyby na stworzenie nowej metodologii opracowywania wycen pozwalających na rzetelny proces taryfikacji procedur medycznych, którego efekty odpowiadałyby na potrzeby systemu opieki zdrowotnej w Polsce.

Obniżenie wycen w pediatrii i neonatologii to ogromny błąd. Nie mamy nic cenniejszego niż dzieci, a niedofinansowanie ich leczenia to skazywanie, tych co są najsłabsi i jednocześnie najważniejsi dla nas na cierpienie.

Napisz do autora: anna.kaczmarek@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...