Polacy walczą o krzyże... na jogurcie. Producent twierdzi, że "symbole religijne na opakowaniach byłyby niestosowne"

Polska firma usunęła krzyże z opakowań swoich jogurtów greckich.
Polska firma usunęła krzyże z opakowań swoich jogurtów greckich. Fot. Paulina Guziołek Dietetyk / Facebook; Pixabay.com
Jak Polacy nie walczą o krzyż pod Pałacem Prezydenckim, to o ten... na jogurcie. Spółdzielnia Mleczarska w Łowiczu podjęła decyzję o usunięciu krzyży z rysunku świątyni na wieczkach swoich jogurtów typu greckiego. Uznano, że wyrzucanie takich opakowań byłoby świętokradztwem. I zaczęła się afera...

Na wieczkach produkowanych przez firmę jogurtów greckich znajduje się rysunek słynnej świątyni na wyspie Santorini. Rysunek jest dość realistyczny, brakuje tylko krzyży na błękitnych kopułach budowli. O tak wyglądających wieczkach zrobiło się głośno, dlatego firma w końcu postanowiła wydać specjalne oświadczenie w tej sprawie. "Opakowania zużytych produktów spożywczych trafiają do koszy, dlatego umieszczanie na nich wszelkiego rodzaju symboli religijnych oraz symboli kultu zostało przez nas uznane jako wysoce niestosowne" - odpowiada producent.
Spółdzielnia Mleczarska zaznacza, że nie miała na celu "agitowania określonych poglądów czy przekonań religijnych". Najwidoczniej innego zdania jest część klientów, którzy deklarują, że teraz zamierzają bojkotować jej produkty. Inni wyrażają jednak aprobatę dla takiej postawy. Niezależnie od tego, jakie było założenie projektantów tych opakowań, ich pracę można uznać za efektywną – zamieszanie wokół krzyży na wieczku okazało się być dla jogurtu świetną reklamą.

Kuriozalnych decyzji z rzekomym obrażaniem uczuć religijnych czy też patriotycznych w tle w Polsce nie brakuje. Dopiero co szczeciński radny domagał się przecież przemalowania biało-czerwonych pasów na jezdni. Jego zdaniem, przechodzenie przez takie przejścia jest równoznaczne ze znieważaniem symboli narodowych.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl

źródło: lowiczanin.info

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...