"Dlaczego kłamiesz?". Adamczyk z "Wiadomości" chciał błysnąć komentarzem o niemieckich mediach w Polsce. Nie wyszło

Michał Adamczyk chciał bronić repolonizacji mediów. Wyszło jak wyszło.
Michał Adamczyk chciał bronić repolonizacji mediów. Wyszło jak wyszło. Fot. TVP
"Rynek prasy w Niemczech taki sam jak w Polsce. Też zdominowany przez kapitał niemiecki" – napisał na Twitterze Michał Adamczyk, a do tweeta dołączył zdjęcie niemieckich gazet. Na jego nieszczęście wpis szybko rozniósł się po sieci, a inni internauci szybko udowodnili mu, że kłamie.

Repolonizacja mediów – to jeden z celów założonych sobie przez rząd Prawa i Sprawiedliwości. Adamczyk jest z tych planów (jako pracownik mediów nie tylko polskich, ale i rządowych) bardzo zadowolony, czemu dał wyraz na Twitterze:
Szybko wypomniano mu, że z tą prasą w Polsce nie jest tak "źle", jak twierdzi. A właściwie to ci mityczni, źli Niemcy niewiele mają do powiedzenia poza rynkiem prasy lokalnej.
Infografika wykorzystana przez Bartosza Wielińskiego z "Gazety Wyborczej" oryginalnie pochodzi z serwisu Money.pl.

Doskonale na niej widać, że wszystkie liczące się w Polsce tygodniki, poza "Newsweekiem", mają polskich wydawców. Niemcy nie dominują także na rynku prasy codziennej.

Na tweet Adamczyka zwrócił uwagę również Konrad Piasecki z Radia ZET. "Oto jak lansuje się tezy efekciarskie i nieprawdziwe" – napisał i dołączył wpis dziennikarza "Wiadomości".
Jak pisaliśmy w naTemat, prace nad ustawą zakładającą repolonizację mediów bardzo przyspieszyły w tym roku. Prawdopodobnie z polecenia samego prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

Napisz do autora: piotr.rodzik@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...