Błaszczak idzie w ślady kolegi, szefa MON? Za "brak entuzjazmu" zamierza zdymisjonować szefa policji

Minister Błaszczak nie jest już zadowolony z komendanta policji, Jarosława Szymczyka? Szef funkcjonariuszy podobno nie jest entuzjastą pomysłów o "dekomunizacji" i "dezubekizacji" policji. Decyzja w sprawie losów komendanta zapaść ma w tym tygodniu.
Minister Błaszczak nie jest już zadowolony z komendanta policji, Jarosława Szymczyka? Szef funkcjonariuszy podobno nie jest entuzjastą pomysłów o "dekomunizacji" i "dezubekizacji" policji. Decyzja w sprawie losów komendanta zapaść ma w tym tygodniu. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta
Brak wystarczającego entuzjazmu i inicjatywy do zmian – to według ustaleń "Gazety Wyborczej" główne zarzuty MSWIA wobec komendanta nadinsp Jarosława Szymczyka. Szef policji ma też zbyt bliskie kontakty ze związkami zawodowymi, które ostro krytykują pomysły ministrów uderzające w starszych funkcjonariuszy. Decyzja – jak pisze "Wyborcza" – zapaść ma już w tym tygodniu.

Za karuzelą dymisji "dobrej zmiany" w służbach mundurowych trudno nadążyć. Niedawno pisaliśmy o pogromie wśród generałów podległych Antoniemu Macierewiczowi. Straty niczym na wojnie. Teraz chyba Mariusz Błaszczak pozazdrościł szefowi MON. W ostatnim czasie już po raz trzeci zmienił się szef stołecznych policjantów. O tym, że może się też zmienić szef wszystkich policjantów w Polsce, pogłoski krążą od pewnego czasu (piszemy o nich tutaj).



Jarosław Szymczyk pełni swoją funkcję od kwietnia 2016 r. Zastąpił insp. Zbigniewa Maja. Wiceminister Jarosław Zieliński dość kompromitująco tłumaczył się z zamieszania z Majem. Zasługą obecnego szefa policji jest uspokojenie sytuacji po czystce kadrowej poprzednika. Tymczasem według "Wyborczej" minister Mariusz Błaszczak i wiceminister Zieliński chcieliby "dezubekizacji" i "dekomunizacji" policji. Jak ustaliła "Gazeta", komendant nie jest entuzjastycznie nastawiony do tego pomysłu. Utrzymuje też dobre relacje związkami zawodowymi policjantów, które otwarcie krytykują pomysły uderzające w funkcjonariuszy z najdłuższym stażem pracy.

Podobno nie spodobał się również gest komendanta Jarosława Szymczyka. Przerwał urlop, aby zjawić się na pożegnaniu odwołanego komendanta Roberta Żebrowskiego. W tym tygodniu – twierdzi "Wyborcza" ma zapaść decyzja w sprawie komendanta policji. Ministerstwo jednak zdecydowanie zaprzecza tym wiadomościom.
Wśród następców wymieniany jest zaufany ministra Jarosław Zielińskiego, Daniel Kołnierowicz – szef policjantów na Podlasiu.

Źródło: "Gazeta Wyborcza"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...