Marszałek Senatu chwali się, jak dba o samochód. "Każdy, kto dba o auto od nowości, może doczekać takiego przebiegu"

Stanisław Karczewski
Stanisław Karczewski Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Marszałek Senatu na Twitterze pochwalił się przebiegiem swojego auta i napisał, jak o nie dba. To rozbawiło internautów, którzy zaczęli spekulować, czym jeździ Stanisław Karczewski. Nie obyło się bez uszczypliwych komentarzy.

Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, na Twitterze tak chwali się swoim autem i liczbą przejechanych nim kilometrów.



"Pół miliona kilometrów i #auto wciąż w dobrej formie. Następne będzie #eko i też nowe, bo jak widać zakup się opłacał" – napisał marszałek Senatu. Na dowód zamieścił zdjęcie.
Pod postem wywiązała się żywa dyskusja. Szybko odkryto, czym Karczewski jeździ. Padło pytanie, jak "takie auto wytrzymało tyle kilometrów?". Na co marszałek odparł: "Reklamy marki nie będzie ale każdy kto dba o auto od nowości może doczekać takiego przebiegu. Teraz chyba czas na #hybryda".

Kolejne komentarze były bardziej uszczypliwe: "bogatemu wolno, panie marszałku"; "ten tweet to w ramach Planu Morawieckiego". Zarzucono mu także, że chwali się autem, a "nie zechciał zabrać głosu na temat działań swojego ciepłego przyjaciela Łukaszenki".
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...