Saryusz-Wolski nie składa broni i nie chce, by go wyrzucali. Dawni koledzy radzą, by przestał się kompromitować

Jacek Saryusz-Wolski zapowiada zaskarżenie decyzji o wyrzuceniu go z komisji. Politycy PiS proszą, żeby przestał się kompromitować.
Jacek Saryusz-Wolski zapowiada zaskarżenie decyzji o wyrzuceniu go z komisji. Politycy PiS proszą, żeby przestał się kompromitować. Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta
Jacek Saryusz-Wolski nie zgadza się z decyzją o pozbawieniu go członkostwa w komisji spraw zagranicznych i komisji ds. konstytucyjnych europarlamentu. Na Twitterze pisze o Targowicy i zapowiada wniosek do Trybunału Sprawiedliwości UE. Odpowiada mu Sławomir Neumann, który prosi publicznie Saryusza-Wolskiego, żeby ten przestał się kompromitować.

Saryusz-Wolski stracił prawo do zasiadania w obu komisjach z chwilą usunięcia go z Platformy Obywatelskiej i frakcji Europejskiej Partii Ludowej. Było to konsekwencją jego wcześniejszej decyzji o tym, by zgodzić się na propozycję polskiego rządu i stanąć do walki z Donaldem Tuskiem o fotel Przewodniczącego Rady Europejskiej. W komisji spraw zagranicznych ma go zastąpić Julia Pitera, w komisji spraw konstytucyjnych Michał Boni.

Europarlamentarzysta nie zgadza się z ta decyzją i zapowiada odwołanie się do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. Powołuje się na artykuł 199. regulaminu PE, w którym jest zapis mówiący o tym, że gdy poseł zmienia grupę polityczną zachowuje miejsce w komisjach do końca kadencji. Te same przepisy mówią jednak i o tym, że jeśli zmiana grupy politycznej przez jednego z posłów zakłóca równowagę w zakresie reprezentacji różnych opcji politycznych w jednej z komisji, konferencja przewodniczących, czyli kierownictwo PE musi przedstawić nowe propozycje składu tej komisji. Saryusz Wolski z tym się nie zgadza, choć jednocześnie pisze, że woli banicję niż Targowicę.
Wpisy na Twitterze Saryusza-Wolskiego skwitował Sławomir Neumann. Polityk Platformy Obywatelskiej przypomniał, za co tak naprawdę europarlamentarzysta został wyrzucony z PO i EPL. Wypomina dawnemu klubowemu koledze, że zdecydował się zdradzić polską rację stanu i swoją formację polityczną w imię doraźnych interesów Prawa i Sprawiedliwości.

Napisz do autora: pawel.kalisz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...