"You're beautiful" Jamesa Blunta to dopiero początek. Kultowe piosenki, które wszyscy przez lata źle rozumieli

Przebój "You're beautiful" Jamesa Blunta to jedna z wielu piosenek, które - nie słuchając uważnie tekstu - wielu bierze za romantyczne wyznanie miłości.
Przebój "You're beautiful" Jamesa Blunta to jedna z wielu piosenek, które - nie słuchając uważnie tekstu - wielu bierze za romantyczne wyznanie miłości. Fot. Okładki płyt Madonna "American pie", Sting "...all this time", Tina Turner "Break every rule"
Na waszym weselu też rozbrzmiewało "You’re beautiful” Jamesa Blunta? Peszek, artysta właśnie wyjaśnił, że jego piosenka opowiada o jadącym metrem ćpunie, który zaczepia dziewczynę podróżującą w towarzystwie innego mężczyzny. To nie pierwszy raz, kiedy fani interpretują tekst piosenki inaczej niż jej twórca. Gubimy się w tłumaczeniu największych światowych przebojów, a Bob Marley nie jest jedynym, który z tego powodu przewraca się w grobie.

"No Women, No Cry”

Skoro już przy Bobie Marleyu jesteśmy, warto dodać, że autorstwo tekstu przypisane jest do niejakiego Vincenta Forda, znajomego Marleya. Trudno dziś jednoznacznie powiedzieć, który z nich faktycznie go napisał, niemniej najbardziej prawdopodobne wydaje się, że oznaczenie Forda jako autora miało zapewnić mu utrzymanie z tantiemów przez wiele lat.



Jakakolwiek byłaby prawda, wiadomo na pewno, że "No Women, No Cry” wcale nie opowiada o tym, że "bez kobiet nie ma płaczu”, jak sądzi wielu, dosłownie tłumacząc tekst słynnego refrenu. Otóż w pierwotnej wersji zdanie to zostało zapisane jako "no women, nuh cry”, które oznacza "nie kobieto, nie płacz” i taki jest wydźwięk tego utworu.

"Every Breath You Take”

Przebój grupy The Police nie jest tkliwą balladą o miłości, ale w zamyśle Stinga opowieścią o jego rozwodzie z Frances Tomelty w 1982 roku. W tym czasie muzyk rozpoczął już związek z najlepszą przyjaciółką Frances, mieszkającą po sąsiedzku Trudie Styler. Doświadczenia z tego okresu przelał na papier w postaci piosenki o zaborczej kochance, która śledzi każdy jego oddech i każdy jego gest ("every breath you take, every move you make”).

"American Woman”

Wbrew pozorom piosenka grupy The Guess Who, chętnie coverowana przez największe gwiazdy rocka, nie jest wyrazem patriotycznych uczuć w stosunku do żeńskiej części amerykańskiego społeczeństwa. Nie jest też zdecydowanie antyamerykańska, jak twierdzą inni.

Zacznijmy od tego, że The Guess Who było zespołem kanadyjskim. Autor tekstu, Burton Cumming, wyraził w zaimprowizowanej pewnej mroźnej nocy w 1970 roku piosence sprzeciw wobec działaniom wojennym prowadzonym przez USA w Wietnamie. Kanadyjczycy nie chcieli być uwodzeni przez "amerykańskie kobiety” i ich "machiny wojenne”.

"Perfect Day”

Łagodna, podnosząca na duchu piosenka Lou Reeda często bywa wykorzystywaną w reklamach. Jednak kiedy muzyk pisał "po prostu doskonały dzień, wszystkie problemy odeszły”, znajdował się pod wpływem heroiny. W utworze opisał doskonały dzień, w którym idzie do parku i zażywa idealną dawkę tego narkotyku.

"Imagine”

Przebój autorstw Johna Lennona, zainspirowany jednym z wierszy Yoko Ono, wbrew pozorom nie jest po prostu uniwersalnym wezwaniem do zjednoczenia się ludzi, zaprzestania wojen i wspólnego tworzenia lepszego jutra. Sam John Lennon przyznał, że jego piosenka, w której słyszymy między innymi "wyobraź sobie, że nie ma już religii, nie ma kraju, nie ma polityki”, to dosłownie manifest komunistyczny, który został szeroko zaakceptowany i chwalony tylko dlatego, że podano go w tak cukierkowej formie.

"You are my sunshine”

Piosenka country, chętnie wykonywana przez takie gwiazdy, jak Tina Turner, Johny Cash czy Brian Wilson, to nie kolejne przesłodzone wyznanie miłości, jak mogłoby się wydawać na podstawie jej kilku pierwszych strof. Zaraz po słowach, że "czynisz mnie szczęśliwym, kiedy niebo jest szare” utwór zmienia wydźwięk i przeistacza się w błaganie o to, by kochanek lub kochanka nie odeszła, mimo że najwyraźniej darzy uczuciem już kogoś innego.

"Like a Virgin”

Jak pamiętamy, o znaczenie piosenki kłócili się Pan Blondyn i Pan Brązowy we "Wściekłych psach” Quentina Tarantino, niemniej żaden z nich, ani nawet Madonna komentująca sprawę słowami "Quentin, it’s about love, not di*k”, nie była bliska prawdy.

Okazuje się, że autorem słów do jednego z największych przebojów królowej popu jest tekściarz Billy Steinberg, który na dodatek wyobrażał sobie, że jego piosenkę wykonywać będzie mężczyzna. Billy zawarł w utworze zapis własnych doświadczeń z okresu, kiedy zaczynał nową relację. Dzięki temu wszystkie wcześniejsze przykre wspomnienia z poprzednich związków znikały, rany się goiły, a on czuł się jak nowicjusz w kwestii miłości.

Napisz do autora: lidia.pustelnik@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...