Zbiórka pieniędzy dla Brytyjczyka, który bohatersko bronił polskiego nastolatka. W 4 godziny zebrano... 15 funtów

Zbiórka pieniędzy dla Brytyjczyka, który bohatersko bronił polskiego nastolatka. W 4 godziny zebrano... 15 funtów
Zbiórka pieniędzy dla Brytyjczyka, który bohatersko bronił polskiego nastolatka. W 4 godziny zebrano... 15 funtów Fot. gofundme.com
33-letni Brytyjczyk Amo Singh wykazał się ogromnym bohaterstwem. Stanął w obronie polskiego nastolatka, którego napadł 8-osobowy gang. Sam został dotkliwie pobity i potrącony samochodem. W internecie ruszyła zbiórka pieniędzy na rzecz bohatera, ale – jak na razie – wspierających jest niewielu.

Dramatyczne wydarzenia miały miejsce w niedzielę wieczorem w mieście Stroud w hrabstwie Gloucestershire (50 km na zachód od Oksfordu). 15-letniego Polaka i jego dziewczynę napadł lokalny młodociany gang uzbrojony w metalowe łomy i kije bejsbolowe. Napastników było aż 8. Zdarzenie to zauważył sklepikarz. Amo Singh nie zastanawiał się ani chwili, wybiegł ze swego sklepu, ściągając na siebie uwagę napastników. Gang zostawił Polaka w spokoju, pobity i potrącony samochodem został 33-latek. Całe zdarzenie zarejestrowały kamery monitoringu.
Brytyjczyk trafił do szpitala, założono mu szwy na głowie i zoperowano nadgarstek. Także 15-letni Polak musiał zostać opatrzony w szpitalu. Żona Amo Singha nie ma wątpliwości, że napad miał charakter rasistowski, sprawcy nie kryli, że zaatakowali nastolatka tylko dlatego, że jest on Polakiem. – Mój mąż ma szczęście, że przeżył. Myślałam, że go zabiją, a on tylko chciał pomóc temu chłopakowi – powiedziała lokalnym mediom.



Bohaterski gest Amo Singa został doceniony. Na portalu gofundme.com rozpoczęła się zbiórka pieniędzy na rzecz odważnego Brytyjczyka. Początkowo nie udało się zebrać zbyt imponującej kwoty.
Przypomnijmy, że tuż przed Bożym Narodzeniem, gdy świat obiegła informacja o zamachu terrorystycznym w Berlinie, w którym zginął polski kierowca TIR-a, na tym samym portalu gofundme.com zbiórkę pieniędzy dla rodziny Łukasza Urbana zainicjował brytyjski kierowca ciężarówki. Wówczas tylko pierwszego dnia zbiórki blisko 10 tys. darczyńców wpłaciło w sumie ponad 40 tys. funtów.

AKTUALIZACJA

Po naszym artykule zainteresowanie zbiórką znacznie wzrosło. Po 8 godzinach na koncie było już ponad 1200 funtów, a wpłaty dokonało około 100 osób. Większość wpłacających, jak można się zorientować po nazwiskach donatorów, to Polacy.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...