A jednak, "Smoleńsk" najgorszym filmem roku. Zgarnął 7 statuetek, mógł 10

Film A. Krauzego miał 10 nominacji do Węży, dostał 7 nagród.
Film A. Krauzego miał 10 nominacji do Węży, dostał 7 nagród. Fot. Kadr z filmu "Smoleńsk"
Najgorszy Film Roku, Reżyseria, Scenariusz, Aktorka, Duet, Żenujący Film na Ważny Temat, Najbardziej Żenująca Scena. W tych kategoriach "Smoleńsk" nie miał sobie równych i dziś, obok "Kac Wawy", jest obrazem z największą jak dotąd liczbą Węży – polskich odpowiedników Malin.

Obraz Antoniego Krauzego zdobył najważniejszą statuetkę, czyli Wielkiego Węża "za powrót do kina socrealistycznego w jego najczystszej postaci (tylko z odwróconymi biegunami)". Krauze to też najgorszy reżyser i współscenarzysta obok Macieja Pawlickiego, Tomasza Łysiaka i Marcina Wolskiego.



"Smoleńsk" cieszy się również tytułem "Żenującego filmu na ważny temat". Zwycięstwo jednak się na tym nie kończy - Beata Fido zdobyła dwie nagrody, jedną w kategorii "najgorsza rola żeńska", drugą na spółkę z Redbadem Klijnstrą ("Najgorszy duet na ekranie"). Kapituła dobija "Smoleńsk" Wężem za "Najbardziej żenującą scenę" (Azjaci protestujący pod Wawelem).
Pozostałymi laureatami Węży 2017 są: Maciej Stuhr ("Efekt specjalnej troski" - aktor zdubbingował sam siebie - "Czerwony kapitan"), Michał Lesień ("Najgorsza rola męska" - "Kobiety bez wstydu"), Marian Dziędziel ("Występ poniżej talentu" – "Gejsza"), Ola Gintrowska ("Najgorszy teledysk okołofilmowy" - "Missing", "Słaba płeć"), autor plakatu do "Boga w Krakowie" i tłumacz tytułu "The Shallows" ("183 metry strachu").

Dziękuję bardzo kapitule Wężów. Uznaję tę nagrodę za w pełni zasłużoną. Pozwólcie, że wspomnę, że reżyserem tego nieszcz...

Opublikowany przez Maciej Stuhr na 1 kwietnia 2017
– Dziękuję bardzo kapitule Wężów. Uznaję tę nagrodę za w pełni zasłużoną – napisał na Facebooku po ogłoszeniu listy zwycięzców Maciej Stuhr. – Pozwólcie, że wspomnę, że reżyserem tego nieszczęsnego dubbingu "Czerwonego Kapitana" był Cezary Morawski. Chciałbym podzielić się z nim tą nagrodą – można przeczytać.

źródło: Facebook

Napisz do autorki: karolina.blaszkiewicz@natemat.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...