Polska polityka wchodzi na nowy poziom. Kownacki: Schetyna to smerf Maruda

Kownacki o smerfie Marudzie w polskiej polityce.
Kownacki o smerfie Marudzie w polskiej polityce. fot. Kadr z filmu "Smerfy", Łukasz Krajewski / Agencja Gazeta
Bartosz Kownacki zasłynął stwierdzeniem, że Francuzi uczyli się jeść od nas widelcem. Teraz próbuje chyba przejść samego siebie. W rozmowie z Radiem Zet porównał Grzegorza Schetynę do smerfa Marudy. Potem padło zdanie, że pomnik ku czci ofiar 10 kwietnia bez względu na koszty i zdanie Polaków musi stanąć pod Pałacem Prezydenckim.

– Dzisiaj nie mamy lidera opozycji. Marne wystąpienie kandydata na premiera – tak Bartosz Kownacki ocenił udział Grzegorza Schetyny w debacie dotyczącej wotum nieufności wobec rządu Beaty Szydło. – (...) Schetyna to smerf Maruda. Wszystko źle, wszystko niedobrze – przekonywał poseł Prawa i Sprawiedliwości. W sieci pojawiły się jednak inne opinie, w tym, że szef PO zachował się w Sejmie jak prawdziwy premier.



Kownacki wyraźnie jednak nie bierze pod uwagę zdania innego niż własne lub swojej partii. Nie powinno więc może dziwić, co sądzi o pomniku smoleńskim na Krakowskim Przedmieściu. – Bez względu czy popiera to 5, 10 czy 95 proc., powinien stanąć – oświadczył. – Państwo polskie nie powinno żałować tym, którzy tam polecieli reprezentować Polskę. Nie jest ważne, ile to kosztuje – dodał.

źródło: radiozet.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...