Krakowianie będą bronić Wawelu. Przygotowują się na kolejny przyjazd Prezesa

Krakowianie nie zgadzają się, aby Wawel stał się po Krakowskim Przedmieściu kolejnym miejscem partyjnego show. Przygotowują się na przyjazd Jarosława Kaczyńskiego.
Krakowianie nie zgadzają się, aby Wawel stał się po Krakowskim Przedmieściu kolejnym miejscem partyjnego show. Przygotowują się na przyjazd Jarosława Kaczyńskiego. Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta
Jarosław Kaczyński miesięcznicami już zawładnął Krakowskim Przedmieściem. Teraz chce to uczynić z miejscem ważnym dla każdego Polaka – Wawelem. Dlatego krakowianie już przygotowują kolejną demonstrację. Jej organizatorzy komentują: – Jeszcze nigdy żadna partia polityczna ani żaden polski rząd nie posunął się tak daleko i nie nadużywał symbolu Wawelu w taki sposób.

Krakowianie zbierają się na kolejną demonstrację. Zbiórka 18 kwietnia 2017, róg ulicy Droga do Zamku i ul. Św. Idziego od strony Światowida o godz. 18. W komunikacie organizatorzy napisali: – Wzgórze Wawelskie i Wawelska Katedra są dla każdego Polaka świętością. Z niepokojem obserwujemy, jak krok po kroku to symboliczne dla Polski i drogie sercu każdego z nas miejsce jest zawłaszczane przez jedną partię i wykorzystywane w celu politycznym.
Co miesiąc odbywają się spotkania na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie. Miesięcznice organizowane przez zwolenników Prawa i Sprawiedliwości wpisały się już na trwałe w kalendarz stolicy. Jarosław Kaczyński znajduje też czas na to, żeby co miesiąc udać się na Wawel, by w krypcie modlić się u grobu swojego brata. Towarzyszą mu liczni politycy PiS, i choć wszyscy twierdzą, że chodzi wyłącznie o modlitwę, to wiele osób zwraca uwagę na to, że z wyjazdów na Wawel robi się polityczne przedstawienie.



Krakowianie bronią miejsce spoczynku królów, chociaż grożą im kary, a policja używa siły. Do prokuratury trafiło zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez protestujących. Złożyli je członkowie Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą. Jak podały "Wiadomości" TVP, ich zdaniem podczas demonstracji doszło do znieważenia prezesa Kaczyńskiego.

Co miesiąc pod Wawelem jest Katarzyna Kulerska, która nie zgadza się na zawłaszczanie Wawelu. – On tu przyjeżdża z obstawą ministrów, z panią premier, z ochroną BOR-u, z ochroną policji. To już nie jest normalne. Pani Marta Kaczyńska też pojawia się na Wawelu, też się modli przy grobie swoich rodziców. Nie robi jednak z tego żadnej partyjnej imprezy, nikt nie wie o jej wizytach i policja nie musi ustawiać żadnych barierek – mówiła Kulerska w rozmowie z naTemat.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...