Polskie sklepy na Wyspach czeka upadek? Brexit może bardzo skomplikować im życie. Polonijna prasa alarmuje

Czy polskie sklepy na Wyspach czeka upadek?
Czy polskie sklepy na Wyspach czeka upadek? źródło: YouTube
Rosnące ceny, masowy wyjazd Polaków z Wielkiej Brytanii. Idą ciężkie czasy dla właścicieli polskich sklepów na Wyspach. Czy czeka ich upadek? Może się okazać, że Brexit przetrwają tylko najlepsi.

Kiedy po wstąpieniu do UE na Wyspach pojawiło się tysiące Polaków, wraz z nimi wyrosły sklepy z polską żywnością. Zapotrzebowanie na kapustę kiszoną, bigos, czy wiejską kiełbasę rosło z roku na rok. Po pewnym czasie w polonijnych sklepach zaczęli się zaopatrywać nie tylko Polacy ale także inni imigranci oraz Brytyjczycy.



Z chwilą Brexitu to się może skończyć, a wielu właścicieli sklepików czekają bardzo trudne czasy. Powodem będzie wzrost ceny importowanej żywności oraz odpływ klientów:" Ceny już poszły w górę, ponieważ, przypomnijmy, od czasu referendum ws. brexitu funt stracił na wartości ponad 15 proc. Z kolei według szacunków Rabobank ceny unijnej żywności mogą wzrosnąć zaraz po Brexicie nawet o 8 proc., a może być jeszcze gorzej, jeśli rząd UK nie wynegocjuje z Unią odpowiedniej umowy wyjścia" – analizuje polonijny tygodnik "Polish Express".
Innym powodem będą masowe powroty Polaków, co jak zauważa portal, już staje się faktem: "Firmy oferujące przeprowadzki mają pełne ręce roboty, a terminy trzeba sobie zaklepywać z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, co tylko dowodzi, że pewna część Polaków planuje w najbliższym czasie powrót nad Wisłę" – pisze tygodnik.

źródło: "Polish Express"
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...