Ta rzecz ustawi ci dzień, pod warunkiem, że zrobisz ją dobrze. Ale nie ma nic za darmo

Fot. na:Temat
Kanaaapki! - kiedy w okolicach późnego przedpołudnia w redakcji rozlega się to hasło, stukanie w klawiatury momentalnie zamiera, a wygłodniała horda rzuca się na korytarz, gdzie obwoźny żywiciel rozkłada śniadaniowy asortyment. Łapiemy co popadnie, najczęściej pszenną bułę z przypadkową wkładką, i wracamy do biurek. Trzy gryzy później jesteśmy po śniadaniu. Najważniejszy posiłek dnia - odhaczony, teraz czekamy na obiecany przypływ sił witalnych i życiowego entuzjazmu, który jakoś dziwnie długo nie nadchodzi…

Problem z najważniejszym posiłkiem dnia jest bowiem bardziej złożony, niż tylko odpowiedź na pytanie: “jeść czy nie jeść”. Stanowisko większości dietetycznych znawców jest bowiem w miarę jasne: śniadanie musi być zjedzone. Problem w tym, że pochłoniętą w pośpiechu kanapkę o wątpliwych wartościach odżywczych mianem wartościowego śniadania raczej określić trudno. Zwłaszcza, jeśli konsumujemy ją w okolicy południa.


To, jak powinno wyglądać “porządne śniadanie” postanowili nam uzmysłowić specjaliści z firmy... HP, którzy pewnego ranka przysłali nam tajemnicze pudło zawierające, jak się okazało, śniadaniową full-opcję. Skąd w producencie drukarek troska o nasze nawyki żywieniowe? Otwierając gigantyczną “śniadaniówkę” zadawaliśmy sobie to samo pytanie. Odpowiedź okazała się zadziwiająco prosta, kiedy zaczęliśmy wykładać na stół poszczególne produkty.
Kanapka z pełnoziarnistego pieczywa, świeżo wyciśnięty sok owocowy, naturalne dżemy - wszystkie pozycje w menu od HP łączy jakość i oryginalność produktów - nie znaleźliśmy w nim żadnych produktów "eko-podobnych". I tu pora na analogię, która co bardziej technicznym umysłom uświadomi, jak ważne jest to, co każdego ranka trafia do naszych żołądków: działa tu podobna zasada, co w przypadku wkładów do drukarek.

Tanie zamienniki, owszem, przez jakiś czas będą swoją funkcję spełniać - podobnie jak “śmieciowa” kanapka, która pierwszy głód również zaspokoi. Jeśli jednak śniadanie rzeczywiście ma nam dostarczyć paliwa na cały dzień, a na dłuższą metę - pomóc w utrzymaniu zdrowego stylu życia, w jego przygotowanie musimy włożyć trochę wysiłku: przeczytać kilka etykiet i wybrać te produkty, które “zdrowe” są nie tylko z nazwy.

O tym, jak stosowanie tanich zamienników wpływa na “życie” drukarek możecie przeczytać tutaj. Eksperymentu, dowodzącego, że jedzenie kiepskich śniadań fatalnie odbija się na zdrowiu lepiej dłużej nie ciągnijcie - kiedy coś się w jego wyniku “zepsuje”, znalezienie części zamiennych może być trudniejsze, niż w przypadku drukarek.

Artykuł powstał we współpracy z HP.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...