To może być koniec Ubera w Polsce. Rząd idzie na ratunek taksówkarzom

Z Ubera korzysta milion Polaków.
Z Ubera korzysta milion Polaków. Fot. Łukasz Głowala / Agencja Gazeta
Resort infrastruktury i budownictwa chce, aby wszyscy świadczący usługi przewozu mieli obowiązek posiadania licencji. W praktyce oznacza to zrównanie kierowców Ubera z taksówkarzami. Projekt ustawy ma trafić pod obrady rządu już w maju – poinformowała "Rzeczpospolita".

Projekt, o którym mowa, to ustawa o transporcie. Jak zwykle w rządzie PiS założone tempo prac jest duże. W maju projektowi ma się przyjrzeć rząd, a już w czerwcu według wiceministra infrastruktury Kazimierza Smolińskiego mógłby się nim zająć Sejm. W takim przypadku ustawa weszłaby w życie najpóźniej na początku przyszłego roku.



Eksperci przekonują, że taka zmiana mogłaby być zabójcza dla Ubera w Polsce. Podobne zmiany spowodowały już, że aplikacja zniknęła choćby w Danii. W Polsce dzięki temu, że w Uberze klientów przewożą zwykli ludzie, jest sporo taniej niż w taksówkach. I pewnie dlatego Uber odnosi w Polsce taki sukces – to trzeci największy rynek na Starym Kontynencie dla amerykańskiego startupu. Spółka ma w Polsce milion klientów.

Jak pisaliśmy w naTemat, coraz częściej nawet taksówkarze narzekają na PiS. Taki ruch z pewnością przysporzyłby popularności partii Kaczyńskiego w tej grupie zawodowej, bo z kierowcami Ubera taksówkarze delikatnie rzecz biorąc nie lubią się. Pytanie co z pozostałymi Polakami.

Źródło: Rzeczpospolita

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...