Koniec ministerialnej kariery Nowosielskiej. Współpracowniczka Szyszki, która wzywała do powieszenia Tuska zrezygnowała

Dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska, która wzywała do powieszenia przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska zrezygnowała ze stanowiska.
Dyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska, która wzywała do powieszenia przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska zrezygnowała ze stanowiska. Fot. Facebook.com
Współpracowniczka ministra środowiska Jana Szyszki, która niedawno sugerowała konieczność zabicia przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska zrezygnowała ze stanowiska. Jeszcze w środę Beata Nowosielska z pewnością siebie pisała na Facebooku, że byłego premiera należy powitać "kajdankami i szubienicą", a już w piątek Ministerstwo Środowiska poinformowało, iż odeszła ona ze stanowiska dyrektora Departamentu Edukacji i Komunikacji.

Tę informację pierwszy podał na Twitterze Tomasz Żółciak‏ z "Dziennika Gazety Prawnej". Warto podkreślić, iż po fali powszechnego oburzenia Beata Nowosielska zrezygnowała sama. Przez kierownictwo resortu środowiska nie została zdymisjonowana za facebookowy post, w którym napisała "Powitanie dla Tuska? Kajdanki i szubienica". W środę Nowosielska komentowała w ten sposób wydarzenie na Facebooku "Powitajmy Tuska tak jak na to zasługuje" założone dla sympatyków Prawa i Sprawiedliwości przez korespondenta TVP w Berlinie Cezarego Gmyza.
To zachowanie wysoko postawionej urzędniczki zbulwersowało opinię publiczną. Beata Nowosielska przez minione dni próbowała usuwać kompromitujące ją wpisy i ukrywać konta w mediach społecznościowych. Szybko przekonała się jednak, że w "internecie nic nie ginie". A sieć miała o czym pamiętać w jej przypadku, bo współpracowniczka ministra środowiska Jana Szyszki przeciwników politycznych obrażała regularnie, co opisywaliśmy niedawno w naTemat.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...