"Jerzy Zelnik mistrzem ceremonii na uroczystości ku czci Wyklętych?" Podejrzanego o współpracę z SB miał zaprosić IPN

Jerzy Zelnik, podejrzany o współpracę z SB, w Pałacu Prezydenckim odczytywał życiorysy zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego.
Jerzy Zelnik, podejrzany o współpracę z SB, w Pałacu Prezydenckim odczytywał życiorysy zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Aż nie chce mi się wierzyć. Czy to prawda, że mistrzem ceremonii podczas uroczystości ku czci Wyklętych w Pałacu Prezydenckim był J. Zelnik? – pyta na Twitterze dziennikarz Konrad Piasecki. Tak rzeczywiście było. Były aktor i entuzjasta wersji o zamachu w Smoleńsku odczytał w trakcie uroczystości zorganizowanej przez IPN życiorysy odnalezionych i zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego.

21 marca w Pałacu Prezydenckim odbyła się uroczystość ku czci ofiar totalitaryzmów. Głównym punktem programu było wręczenie not identyfikacyjnych członkom rodzin 12 ofiar zbrodniczych systemów. Jak podaje IPN, życiorysy zidentyfikowanych ofiar totalitaryzmu komunistycznego odczytał Jerzy Zelnik.
Aktor od jakiegoś czasu blisko współpracuje ze środowiskiem Jarosława Kaczyńskiego. W czym więc problem? W ubiegłym roku na jaw wyszły dokumenty, zgodnie z którymi Zelnik miał współpracować z peerelowską bezpieką. Do dokumentów dotarł Cezary Gmyz w zasobach IPN-u. Aktor miał podpisać zobowiązanie do współpracy z SB w 1964 roku i zostać zarejestrowany jako TW "Jaracz".

Obecnie Jerzy Zelnik jest członkiem podkomisji MON badającej przyczyny katastrofy smoleńskiej. – Nie mam w tej chwili przygotowania, żeby powiedzieć, kto przygotował ten wybuch i z jakiego powodu. Ale że wybuch był, to jest jedyne wytłumaczenie na taki rozbiór samolotu – przekonywał były aktor w programie "Skandaliści" w Polsat News.

Źródło: ipn.gov.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...