Ochotnicy z WOT mają jako pierwsi testować nowoczesną broń. "Żeby sobie tylko krzywdy nie zrobili" – kpią internauci

WOT to oczko w głowie szefa MON Antoniego Macierewicza
WOT to oczko w głowie szefa MON Antoniego Macierewicza Fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Kilkadziesiąt opracowywanych w Polsce karabinków MSBS, a także pistolety Ragun w najbliższym czasie trafią do testów poznawczych w 3 Podkarpackiej Brygadzie Obrony Terytorialnej. Z inicjatywą przeprowadzenia testów wyszły same WOT, ale zgodę musiało wydać kierownictwo MON z Antonim Macierewiczem na czele. "Myślałem, że testy to robią mistrzowie w danym fachu, nie zupełni nowicjusze” – skomentował na Twitterze gen. Stanisław Koziej. A inni internauci kpią i martwią się o skutki testów dla ochotników z WOT.

Jak informuje producent, Fabryka Broni "Łucznik"-Radom, broń w odmianie "bojowej" przeszła etap badań wstępnych i niedługo trafi do badań kwalifikacyjnych. Niezależnie od badań nowe karabinki trafią do testów poznawczych w Wojskach Obrony Terytorialnej, które od początku roku są osobnym rodzajem sił zbrojnych, obok sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych.
– Inicjatywa wyszła od nas, gdyż jesteśmy zainteresowani pozyskaniem pewnych wybranych elementów rodziny MSBS na wyposażenie WOT – poinformował rzecznik prasowy Dowództwa WOT ppłk Marek Pietrzak.
Jak wyjaśnił, będą to testy poznawcze sprzętu niebędącego na wyposażeniu sił zbrojnych, realizowane na podstawie decyzji wiceszefa MON. Na taki krok pozwala decyzja ministra obrony z 2013 r. w sprawie pozyskiwania sprzętu wojskowego. – Testy będą prowadzone w warunkach zbliżonych do przewidywanych dla tego rodzaju uzbrojenia, w celu uzyskania oceny jego bojowego wykorzystania oraz norm eksploatacyjnych i materiałowych oraz w celu oceny przydatności dla żołnierzy WOT – zapowiedział ppłk Pietrzak.



Informacja o tym, że nową broń będą testować ochotnicy z WOT, a nie zawodowcy z sił specjalnych wzbudziła wiele złośliwych komentarzy w internecie.
Źródło: Onet
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...