Podróż Dudy do Meksyku poszła gorzej niż się wydawało. Konsul honorowy odmówił przyjęcia od niego Orderu Zasługi

Konsul honorowy w Meksyku odmówił przyjęcia odznaczenia z rąk Andrzeja Dudy.
Konsul honorowy w Meksyku odmówił przyjęcia odznaczenia z rąk Andrzeja Dudy. Fot. Patryk Ogorzałek/Agencja Gazeta
Podróż prezydenta Andrzeja Dudu do Meksyku szybko stała się okazją do protestów niezadowolonej z "dobrej zmiany" Polonii. Potem miało pójść z górki, ale... Polacy z Meksyku przysporzyli głowie państwa jeszcze więcej kompromitujących ją sytuacji. Ich punktem kulminacyjnym był moment, w którym polski konsul honorowy odmówił przyjęcia orderu z rąk prezydenta.

Jak podaje TVN24, konsul honorowy w Meksyku Alberto Stebelski-Orlowski odmówił przyjęcia Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Konsul miał otrzymać odznaczenie na wniosek ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego. Ponieważ Stebelski-Orlowski ma podwójne obywatelstwo, Kancelaria Prezydenta wystąpiła o zgodę konsula na przyjęcie orderu. Wówczas okazało się, że ten orderu z rąk prezydenta Andrzeja Dudy przyjąć nie zamierza.



– Odmowa przyjęcia przez konsula Stebelskiego-Orlowskiego odznaczenia od prezydenta to forma protestu przeciw temu, co obecnie dzieje się w Polsce – powiedziała polskim mediom Jolanta Nitosławska-Romer, działaczka polonijna z Meksyku i wnuczka dyplomaty Tadeusza Romera.
Prezydent Andrzej Duda gości w Meksyku razem z małżonką, ale bez wątpienia nie jest to jednak najbardziej udana z jego oficjalnych wizyt. Jak informowaliśmy w naTemat, wcześniej doszło do protestu pod polską ambasadą, gdzie zebrała się liczna reprezentacja Polonii. Prezydenta przywitano tam m.in. okrzykami "demokracja już" i "precz z kaczorem".

źródło: TVN24

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...