Samorząd zdecydował o odwołaniu Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego. Szybko wszystko wstrzymał wojewoda

Zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o odwołaniu Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Wojewoda dolnośląski wstrzymał uchwałę w tej sprawie.
Zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o odwołaniu Cezarego Morawskiego ze stanowiska dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Wojewoda dolnośląski wstrzymał uchwałę w tej sprawie. Fot. Jerzy Gumowski / Agencja Gazeta
Być może kończy się kontrowersyjna kariera znanego z serialu "M jak miłość" Cezarego Morawskiego w roli dyrektora Teatru Polskiego we Wrocławiu. Po wielomiesięcznej walce zespołu aktorskiego z nowym szefem zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o pozbawieniu telenowelowego aktora kierownictwa nad jedną z najważniejszych scen w Polsce. Szybko uchwałę w tej sprawie postanowił jednak wstrzymać reprezentujący rząd PiS wojewoda dolnośląski.

W środę samorządowcy z Dolnego Śląska zdecydowali o odwołaniu Cezarego Morawskiego, co zostało przyjęte wybuchem radości wśród aktorów Teatru Polskiego. Na tymczasowego dyrektora mianowano Remigiusza Lemczyka, który miałby kierować teatrem do chwili wyboru następcy Morawskiego. Jednak zaledwie kilkadziesiąt minut po ogłoszeniu decyzji zarządu województwa o jej wstrzymaniu poinformował wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak.

"Wojewoda Dolnośląski podjął decyzję o wstrzymaniu uchwały Zarządu Województwa Dolnośląskiego w sprawie odwołania dyrektora Teatru Polskiego Cezarego Morawskiego. Wojewoda miał na względzie przede wszystkim treść opinii Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, w której ten, powołując się na argumenty prawne, negatywnie ocenił zamiar odwołania dyrektora" - czytamy w komunikacie przedstawiciela rządu. Paweł Hreniak zapowiedział zbadanie legalności uchwały samorządowców. "Wojewoda Dolnośląski na rozstrzygnięcie w sprawie wstrzymanej uchwały ma 30 dni" - poinformowano.

Jak pisała w naTemat Katarzyna Zuchowicz, od samego początku Cezary Morawski jako dyrektor Teatru Polskiego we Wrocławiu budził kontrowersje. Aktorzy protestowali przeciwko jego nominacji i nie zgadzali się z odejściem Krzysztofa Mieszkowskiego. Nerwowo wokół teatru było od ponad roku. Dochodziło też do zachowań skandalicznych. Podczas jednego z przedstawień aktorzy zakleili sobie usta w ramach protestu przeciw dyrektorowi, a gdy podniosły się brawa, Morawski... kazał zgasić światło.

źródło: TVN24 / Radio Wrocław

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...