Ministerstwo Kultury zaliczyło absurdalną wpadkę na Facebooku przy życzeniach dla maturzystów. Edycja posta nie pomogła

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaliczyło sporą wpadkę językową. Okazało się, iż w resorcie prof. Piotra Glińskiego nie potrafią odmienić słowa "maturzyści".
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zaliczyło sporą wpadkę językową. Okazało się, iż w resorcie prof. Piotra Glińskiego nie potrafią odmienić słowa "maturzyści". Fot. Facebook.com/mkidn
Polszczyzna nie należy do najłatwiejszych języków i łatwo polec na jej zawiłościach mogą nawet ludzie władający nią od urodzenia. Świetnie wiedzą o tym tegoroczni maturzyści, którzy dziś przystąpili do egzaminu ze znajomości języka polskiego. Przy tej okazji bolesną językową wpadkę zaliczyło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które zdającym egzamin dojrzałości chciało życzyć powodzenia.

Co w języku polskim najtrudniejszego? Wielu twierdzi, że deklinacja, czyli odmiana wyrazu przez przypadki i liczby. Wychowywane w Polsce dzieci uczą się tego już w pierwszych klasach szkoły podstawowej. I chyba dlatego z czasem pamięć o regułach u wielu zanika. Błędy w tym względzie są powszechne nie tylko wśród osób słabo wykształconych, ale i elit. Czego świetnym przykładem jest specyficzna polszczyzna samego prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego.



Są jednak politycy i instytucje, od których w sprawie polszczyzny wymaga się nieco więcej. Tak jest między innymi z kierowanym przez prof. Piotra Glińskiego Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Niestety okazuje się, że w tym resorcie również nie jest najlepiej ze znajomością języka polskiego. Czego dowód mogliśmy zaobserwować w pierwszy dzień tegorocznych matur. MKiDN postanowiło złożyć maturzystom życzenia na Facebooku, ale nie wyszło najlepiej.
"Życzymy powodzenia tegorocznym maturzystą" - napisali podwładni prof. Glińskiego. Później ktoś musiał się zreflektować i odmianę poprawiono, ale wizerunkowego kryzysu nie mogło to już powstrzymać. Ostatecznie życzenia dla maturzystów skasowano, ale internet nie zapomniał. Pamiętać warto jednak nie tylko o tej ministerialnej wpadce, ale także o prostej zasadzie, która mówi, że końcówkę "-om" stosuje się w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...