Werbunek w ciemnej uliczce i tajna misja z narażeniem życia - film czy rzeczywistość polskich szpiegów?

Fot. Discovery Networks
Jeśli potrafisz jedną ręką rozbroić bombę, w drugiej trzymać kieliszek z martini i jednocześnie flirtować z kobietą nieziemskiej urody to prawdopodobnie wcale nie nadajesz się na szpiega. Plastikowe ramy hollywoodzkich produkcji są zdecydowanie za wąskie, aby zmieścić w nich realia pracy prawdziwych agentów - tak przynajmniej twierdzą ci, którzy tajne misje wypełniali w rzeczywistym, a nie filmowym życiu, a szpiegowskie “know-how” zdobywali nie na planach filmowych, ale w specjalnych szkołach dla szpiegów. I tak, w Polsce też taka funkcjonuje.

Tak naprawdę wystarczy mieć mniej niż 32 lata i wysłać CV - adres do działu kadr polskiej Agencji Wywiadu znajdziecie na oficjalnych rządowych stronach. Zdjęcie w smokingu, z atrapą pistoletu wycelowaną w wyimaginowanego wroga możecie sobie jednak odpuścić, bo podobieństwem do Bonda raczej nie zapunktujecie. Bardziej przyda się znajomość egzotycznego języka, rzadko spotykane umiejętności i wytrzymałość psychiczna. Tak przynajmniej twierdzi Vincent Severski - emerytowany agent i jednocześnie jedna z gwiazd nowej serii dokumentalnej CANAL+ DISCOVERY - “Polscy szpiedzy”.



W każdym odcinku prowadzący Marek Zając będzie rozpracowywał sylwetki najbardziej znanych polskich szpiegów, między innymi Skarbek, Zacharskiego czy Kuklińskiego. Znajomość tych nazwisk to dla przyszłych członków wywiadu lekcja obowiązkowa, ale jeśli kiedykolwiek na serio zastanawialiście się nad wstąpieniem w tajniackie kamasze, najbardziej powinien was zainteresować odcinek, w którym Severski opowiada o wspomnianej polskiej szkole szpiegów i zdradza, jakie punkty należy uwzględnić w CV. Sprawdź - może już je masz?
Przyznaj, spodziewałeś się pytań z gatunku: “Martini pijesz wstrząśnięte czy zmieszane?”. Cóż, kariera szpiega to nie tylko rauty w ambasadach, z których wychodzisz po angielsku przez okno na dachu. Z drugiej strony, jak przyznaje Severski, kwestia obycia w towarzystwie to jeden z wyróżników dobrego szpiega. To i tolerancja na alkohol. - Alkohol jest cholernie ważny w tej pracy. Oficer, który dostaje małpiego rozumu po gorzale, bez znaczenia czy mężczyzna czy kobieta, nie nadaje się do tego zawodu. Alkohol ma mu pomóc, a nie przeszkodzić w wykonaniu zadania - wspomina w programie, dodając, że ośrodek w Starych Kiejkutach (tak Sherlocku, w tej części tekstu znajdują się podpowiedzi) był nawet wyposażony w bar z nielimitowanym dostępem do wszelkiego rodzaju alkoholi.
Jeśli chodzi o kuchnię, przyszłych elit polskiego wywiadu nie żywi się grochówką. Severski wspomina, że za jego kadencji, posiłki przygotowywał kucharz sprowadzony z Grand Hotelu, co również było elementem szkolenia - szpieg nie może przecież ryzykować dekonspiracji z powodu użycia złego widelca do ryby podczas spotkania na szczycie.

Na pytanie, dlaczego szkoła dla szpiegów, zlokalizowano właśnie na Mazurach, Severski przekonuje, że kluczową sprawą była lokalizacja - z dala od utartych szlaków, poza zasięgiem niepowołanego wzroku. Nie mniejszą rolę grały jednak warunki krajobrazowe, które miały wpływać kojąco na stan psychiczny kursantów. Do tej pory brzmi jak sielanka? Dodajmy jeszcze, że na terenie ośrodka mieści się kryty basen i sala gimnastyczna. I na tym koniec.
O tym, że droga do szpiegowskiej sławy i chwały będzie okupiona sporymi wyrzeczeniami kursanci dowiadują się już po przekroczeniu progu, kiedy dostają do ręki teczkę z nową tożsamością - rozpoczyna się “legendowanie”. Każdy przyszły szpieg ma za zadanie przyjąć nową tożsamość i przez cały okres trwania szkolenia nie zdradzić ani jednego szczegółu ze swojego poprzedniego życia.

W zapomnienie muszą też odejść ideologie i poglądy. Dobry szpieg to szpieg wierny ojczyźnie i niczemu, a przede wszystkim,nikomu innemu. Severski wspomina, że kiedy sam trafił do Kiejkut, przyszli agenci mieli obowiązek należenia do Partii. Był to jednak wymóg czysto formalny, bo tendencją panującą we wszystkich wywiadach świata jest utrzymanie niezależności od układów politycznych i ideologicznych.
Z drugiej strony, wyczucie aktualnego klimatu politycznego ma kluczowe znaczenie, bo prędzej czy później każdemu agentowi przyjdzie sympatie ideologiczne udawać. W związku z tym, w Kiejkutach szlifowano również umiejętności aktorskie. Na etacie nauczycielskim był nawet aktor. Severski wspomina jednak, że bardziej niż podczas regularnych akcji, gra i umiejętność manipulacji przydają się podczas spotkań werbunkowych. Do tych szpiedzy przygotowywali się odgrywając oparte na skryptach scenki.

Pytany o cechy, jakie posiadać powinien kandydat idealny, Severski stwierdza, że taki zestaw nie istnieje. Iloraz inteligencji jest ważny, podobnie jak wytrzymałość - zarówno fizyczna i psychiczna. Liczy się również odpowiedzialność - za siebie i kolegów oraz niezachwiana moralność. Tak naprawdę, ważniejszą kwestią jest, czy wszystkich tych cech kandydat nie zatraci na przestrzeni wielomiesięcznego procesu weryfikacji.
Co ciekawe, zdaniem Severskiego, obecnie w wywiadzie lepiej radzą sobie kobiety. Wbrew panującym stereotypom, to właśnie one posiadają “złodziejskie cnoty”, którymi każdy szpieg musi się charakteryzować: zdolność do konspiracji, konfabulowania i manipulowania.

Były szpieg zapewnia jednak, że nie istnieje uniwersalny “typ” - dobrymi agentami mogą być prawnicy, politolodzy, socjologowie, ale jednocześnie przyznaje, że jemu najlepiej współpracowało się z poligrafem, artystą malarzem i weterynarzem. Kluczowe cechy dobrego szpiega to jego zdaniem wyobraźnia, fantazja i pomysłowość.

Powyższe cechy mogą przydać się również na szpiegowskiej emeryturze - dzisiaj Severski zarabia na życie pisząc powieści. Nie jest w tym z resztą odosobniony - podobną ścieżkę kariery obrali również Ian Fleming czy Daniel Defoe - twórcy bestsellerów, którzy również mieli za sobą epizody w służbach wywiadu.
Czas na kolejne podejście do quizu. Trzeciej szansy nie będzie. Możesz więc spróbować teraz, albo poczekać do premiery pierwszego odcinka “Polskich szpiegów” - CANAL+ DISCOVERY pokaże go już 16 maja o godzinie 21. Może wyciągniesz z niego więcej informacji? Okazji na doszkolenie się z historii polskiego wywiadu będzie w sumie osiem. Bohaterami emitowanych co wtorek odcinków będą Andrzej Czechowicz, Jerzy Kaczmarek, Marian Zacharski, Ryszard Kukliński, Roman Czerniawski, Krystyna Skarbek i Jerzy Sosnowski.

Artykuł powstał we współpracy z CANAL+ DISCOVERY.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...