Kukiz już wie, dlaczego Kasi Moś nie poszło najlepiej na Eurowizji. "Gdyby wyszła za uchodźcę z ISIS..."

Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz
Lider Kukiz'15 Paweł Kukiz Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Lider Kukiz'15 ma już wytłumaczenie, dlaczego podczas wczorajszej Eurowizji Kasia Moś zajęła odległe miejsce. Paweł Kukiz uważa, że Polka mogłaby znaleźć się na podium, gdyby zwróciła na siebie uwagę, np. "zapuszczając brodę" lub "oskarżając Polskę o obozy koncentracyjne i nazizm".

Wczoraj reprezentująca Polskę w 62. Konkursie Piosenki Eurowizji, Katarzyna Moś zajęła dalekie 22. Uzyskała 64 punkty. Na zbliżenie się do podium nie miała najmniejszych szans. Zwycięzca – Portugalczyk Salvador Sobral – zebrał aż 758 punktów. Internauci nie są dla niej zbyt surowi – wskazują, że rozczarował ich wynik, a nie sam występ polskiej wokalistki.

Gdyby Kasia Moś tuż przed Eurowizją np. wyszła za mąż za uchodźcę z ISIS albo zapuściła brodę, czy przynajmniej...

Opublikowany przez Paweł Kukiz na 14 maja 2017
Głos w sprawie występu Katarzyny Moś postanowił zabrać Paweł Kukiz. Lider Kukiz'15 na Facebooku wyjaśnił, co musiałaby zrobić Polka, by znaleźć się na podium. "Gdyby Kasia Moś tuż przed Eurowizją np. wyszła za mąż za uchodźcę z ISIS albo zapuściła brodę, czy przynajmniej publicznie, ze sceny, zelżyła jakiegoś świętego katolickiego lub oskarżyła Polskę o obozy koncentracyjne i nazizm, to mielibyśmy szansę na podium... A tak normalnie, bez żadnego "podtekstu" to cóż....niestety piąta. Od końca."
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...