Myślisz, że problemy z zębami i dziąsłami to tylko kwestia estetyki? Grozi ci cukrzyca, zawał, a nawet udar mózgu

Mycie zębów to recepta nie tylko na ładny uśmiech, ale też na zdrowe serce i mniejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę.
Mycie zębów to recepta nie tylko na ładny uśmiech, ale też na zdrowe serce i mniejsze ryzyko zachorowania na cukrzycę. Prawo autorskie: andreypopov / 123RF Zdjęcie Seryjne
Co ma wspólnego stan zapalny dziąseł z zawałem serca albo cukrzycą? Tylko pozornie nic. Okazuje się, że porządne dbanie o zęby i dziąsła może przedłużyć, a czasami nawet uratować nam życie. Lekarze alarmują, że choroby przyzębia sprzyjają cukrzycy, chorobom serca, a nawet zbyt wczesnym porodom u kobiet w ciąży.

Wystarczy 3 dni
Jak doprowadzić do chorób przyzębia? Periodontolodzy twierdzą, że wystarczy kilka dni, żeby mieć problem (periodontologia to dziedzina stomatologii, która zajmuje się profilaktyką i leczeniem chorób przyzębia i błony śluzowej jamy ustnej - przyp. red.).



Prof. dr hab. Renata Górska, przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii, wyjaśnia, że wystarczy przez 3 dni nie myć zębów. Po tym czasie, u każdego, rozwinie się zapalenie dziąseł. Oczywiście nie jest to jeszcze zaawansowana choroba przyzębia, z powodu której trzeba szukać pomocy u periodontologa - wystarczy porada dentysty, ale jest to świetny wstęp do poważnych problemów z przyzębiem.

To pokazuje, że tak naprawdę choroby przyzębia dotyczą nas wszystkich, a potrafią być naprawdę bardzo groźne i nie chodzi tu tylko o same problemy z dziąsłami, śluzówką jamy ustnej, czy ostatecznie utratę zębów.
Prof. dr hab. Renata Górska
Przewodnicząca Polskiego Towarzystwa Periodontologicznego, konsultant krajowy w dziedzinie periodontologii

Choroby przyzębia i zębów zwiększają ryzyko chorób serca, płuc, cukrzycy, udaru mózgu a nawet przedwczesnego porodu. Periodontologia jest bardzo ważna dziedziną stomatologii, dba nie tylko o estetyczne aspekty, ale przede wszystkim o zachowania zdrowia ogólnego.

Co ma piernik do wiatraka?
Przykładowo wyleczenie chorób przyzębia u osoby chorej na cukrzycę sprawia, że zatrzymuje się postęp choroby, łatwiej uregulować glikemię. Wszystko przez to, że wraca lepsza wrażliwość tkanek na insulinę.

Bakterie odpowiedzialne za proces chorobowy toczący się w jamie ustnej, te które np. bytują w chorych kieszonkach przyzębnych, powodują ogólnoustrojowy stan zapalny, a nie tylko miejscowy. Tu chodzi o zdrowie całego organizmu.

Tymczasem choroby przyzębia to nie domena bezzębnych staruszków. Jak wskazywali podczas konferencji prasowej periodontolodzy, badania wykonane w różnej wielkości polskich miastach, pokazują, że w grupie wiekowej 35-44 lata, tylko 1 proc. Polaków nie ma problemów z chorobami przyzębia i śluzówki jamy ustnej, a 16 proc. wymaga kompleksowego leczenia periodontologicznego. To jeden z najgorszych wyników w Europie.

Polscy 65-74-latkowie nie odbiegają, jeśli chodzi o stan przyzębia, od średniej europejskiej, za to mogą się pochwalić mniejsza liczbą zębów, które im zostały. W tej grupie wiekowej prawie 29 proc. badanych w ogóle nie miało zębów. Tymczasem, jak tłumaczyli eksperci, badania wykazały że im więcej utraconych zębów przed 70. rokiem życia, tym większe szanse na zawał serca.

Dr hab. Maciej Kostrubiec z Kliniki Chorób Wewnętrznych i Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego mówi wprost, że zdrowa jama ustna to niższy poziom cholesterolu we krwi. Wyleczenie zębów i chorób przyzębia może z kolei, u osób z chorobami serca, pozwolić na odstawienie części leków lub zażywanie ich mniejszych dawek.

Po pierwsze myć
Choroby przyzębia to też częsty problem osób z cukrzycą. Nigdy nie jest jednak za późno na interwencję periodontologa.
Prof. Edward Franek
Kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Endokrynologii i Diabetologii CSK MSWiA

Lecząc choroby przyzębia zatrzymujemy postęp cukrzycy. Choroby przyzębia sprzyjają cukrzycy, a cukrzyca sprzyja chorobom przyzębia. Potwierdziły to badania z udziałem ponad 200 chorych na cukrzycę typu 2.

Co robić, żeby zmniejszyć ryzyko chorób przyzębia? Przede wszystkim dokładnie myć zęby, najlepiej po każdym posiłku, ale oczywiście dwa razy dziennie (rano i wieczorem) to standard do przyjęcia.

Specjaliści podkreślali, że lepiej wybrać szczoteczkę elektryczną – czyści dokładniej niż tradycyjna. Samo mycie jednak nie wystarczy. Trzeba też czyścić przestrzenie międzyzębowe – albo specjalną szczoteczką, albo nićmi dentystycznymi. Specjaliści zalecają również stosowanie past do zębów, które zawierają stabilizowany fluorek cyny.

Prosta recepta – mycie zębów. Okazuje się, że nie dla wszystkich jest oczywista, bo badania pokazują, że aż 10 proc. Polaków w ogóle nie myje zębów, a nici dentystyczne stosuje tylko 20 proc. naszych rodaków. Tymczasem periodontolog, to specjalista, którego trzeba „szukać ze świecą”. Może więc lepiej zadbać o swoje przyzębie zawczasu.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...