Nowy dyrektor z PiS już działa. W gdańskim Muzeum II Wojny Światowej dowiemy się więcej o roli Kościoła

Abp Głódź poświęcił MIIWŚ na początku maja, niedługo po tym jak dyrektorem został dr Nawrocki - wykonawca scenariusza J. Kaczyńskiego.
Abp Głódź poświęcił MIIWŚ na początku maja, niedługo po tym jak dyrektorem został dr Nawrocki - wykonawca scenariusza J. Kaczyńskiego. Fot. Jan Rusek / Agencja Gazeta
8 maja arcybiskup Sławoj Leszek Głódź poświęcił Muzeum II Wojny Światowej. Święceniu przyglądali się goście i wyselekcjonowani dziennikarze, a zwłaszcza nowy dyrektor dr Karol Nawrocki. Jego marzeniem jest tworzenie placówki, która pamięta o roli Kościoła i eksponuje polskie straty.

– To uroczystość zaległa, bowiem poświęcony miał zostać już kamień węgielny, ale do tego nie doszło – mówił w muzeum abp Głódź, dodając, że jest ono "pięknym dziełem pracy rąk ludzkich, jak każde dzieło musi odnosić się do Boga, tym bardziej muzeum ofiar, w tym również świętych". Prawicowe media będą wreszcie zadowolone, wcześniej krytykowały bowiem brak "odniesień do katolicyzmu" czy dostrzeganie wyłącznie negatywnych postaw księży.

Dyrektor chce dostrzegać więcej, wkrótce wzmocni wystawę o pamiątki od Anny Marii Anders, zastanawia się też nad wyeksponowaniem części rzeczy. Jak mówił PAP, myśli również o zmianie w tablicy z liczbą ofiar wojny. Konkretnie zależy mu na zaznaczeniu liczby ofiar cywilnych, wtedy Polska znajdzie się na pierwszym miejscu. Według prof. Pawła Machcewicza, jego poprzednika, Nawrocki zrobi to z jednego powodu.

– Bulwersujące jest wprowadzanie zmian na zamówienie polityczne, a przypomnijmy, że pierwszym, który wyraźnie je zapowiadał, był lider PiS Jarosław Kaczyński. Już w 2013 r. ogłosił, że wystawa "będzie zmieniona tak, by odzwierciedlała polski punkt widzenia" – zauważył były dyrektor. – Potem te zapowiedzi wielokrotnie były powtarzane przez polityków PiS, a teraz p. Nawrocki chce być wykonawcą tego scenariusza – dodał. Bulwersują się też byli wicedyrektorzy: dr Janusz Marchalec, dr Piotr Majewski i prof. Rafał Wnuk, którzy zapowiadają, że jeśli Nawrocki nie skonsultuje z nimi zmian, spotkają się w sądzie.

Przypomnijmy, że od chwili rekordowego otwarcia w marcu muzeum odwiedziło ponad 60 tys. osób. Placówka została utworzona decyzją rządu Donalda Tuska, Machcewicz był jej dyrektorem od samego początku. Ministerstwo Kultury w kwietniu połączyło ją z Muzeum Westerplatte, a obowiązki dyrektora nowej placówki powierzyło Nawrockiemu – historykowi z Gdańska, pracownikowi IPN oraz przewodniczącemu Koalicji na Rzecz Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Gdańsku.

źródło: wyborcza.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...