"Dzieci powinny mieć mamę i tatę, bo to słuszne". Pełnomocnik rządu ds. równości zapętlił się mówiąc o homoseksualistach

Pełnomocnik rządu ds. równości nie wiedział, co odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie zgadza się na adopcję dzieci przez homoseksualistów.
Pełnomocnik rządu ds. równości nie wiedział, co odpowiedzieć na pytanie, dlaczego nie zgadza się na adopcję dzieci przez homoseksualistów. Fot. Krzysztof Karolczyk / Agencja Gazeta
Brak zgody na małżeństwa homoseksualne trudno nazwać homofobią – uważa Adam Lipiński, pełnomocnik rządu ds. równości. Sam jest przeciwnikiem adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Zapewnia przy tym, że w Polsce homoseksualistów nie spotyka nic złego.

– Reaguję, gdy dostaję skargę od kogoś, ale skarg dotyczących homoseksualistów jest minimalna liczba. Z tego wyciągam wniosek, że nie ma większych problemów. W ogóle Polacy są bardzo tolerancyjni w porównaniu z innymi nacjami – odpowiedział Lipiński, gdy dziennikarz RMF FM przywołał badania pokazujące, że Polska jest jednym z najbardziej homofobicznych krajów Europy. Potem zrobiło się jeszcze ciekawiej.



Według pełnomocnika, takie pary nie powinny mieć dzieci, bo "uważa, że to jest słuszne". Dlaczego? –nie potrafił wyjaśnić. – To jest długa sprawa, żeby wytłumaczyć, dlaczego małżeństwa homoseksualne nie powinny adoptować dzieci. Między innymi dlatego, że dzieci powinny mieć mamę i tatę – oświadczył w końcu i wrócił do punktu wyjścia. Wydedukował, że Polska jest krajem katolickim, a więc społeczeństwo musi być otwarte. – To łagodzi te wszystkie homofobiczne fobie – skwitował Lipiński.

Adam Lipiński objął stanowisko pełnomocnika rządu ds. równego traktowania we wrześniu 2016 r. Jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości od początku istnienia, w 2006 roku był szefem gabinetu politycznego ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, z wykształcenia jest ekonomistą.

źródło: rmf24.pl
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...