"Smoleńsk" nie zdobył uznania widzów. Oto nagroda pocieszenia z rąk Jarosława Kaczyńskiego

Antoni Krauze, reżyser "Smoleńska" otrzymał nagrodę imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Antoni Krauze, reżyser "Smoleńska" otrzymał nagrodę imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta
Nagrodę im. Lecha Kaczyńskiego wręczył prezes PiS-u. Otrzymał je Antoni Krauze, reżyser "Smoleńska" a także jego brat Andrzej Krauze autor satyrycznych rysunków. Na gali była sama śmietanka PiS. Jarosław Kaczyński szczególnie dziękował twórcy filmu – "że pokazał prawdę".

Po raz pierwszy nagrodę wręczono dwóm osobom, reżyserowi "Smoleńska" Antoniemu Krauze oraz grafikowi Andrzejowi Krauze. Nagrodę wręczał Jarosław Kaczyński, podobnie jak podczas odsłaniania pomnika w Białej Podlaskiej podkreślał talent artysty, co pozwala przenikliwie widzieć. A szczególnie dziękował reżyserowi i dodał, że ma wobec niego dług.



– To jest wdzięczność za film, za "Smoleńsk", za przełamanie tego niebywałego oporu. Za to, że się zdecydował i pokazał prawdę, pokazał ją znakomicie, syntetycznie. Pokazał ją w ten sposób, że cały ten zamysł zmierzający ku temu, by prawda zniknęła z naszego życia, by zniknęła pamięć (...) został zniweczony – podkreślił Jarosław Kaczyński.
Prezesowi towarzyszyła sam elita Prawa i Sprawiedliwości. Był m.in. marszałek Sejmu Marek Kuchciński, wicepremierzy Mateusz Morawiecki oraz Piotr Gliński, a także szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Nagrody wręczono podczas "Polska Wielki Projekt". Jak podkreślają organizatorzy największego w Polsce spotkania konserwatywnych środowisk. Nad wyborem kandydata do nagrody obraduje od 2010 r. kapituła. Jej honorowym patronem była Jadwiga Kaczyńska. "Smoleńsk" miał ponad 460 tys. widzów. W rankingu popularności premier 2016 roku zajął siódme miejsce.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...