Resort Macierewicza już znalazł patronów dla nowych VIP-owskich samolotów. Lecha Kaczyńskiego wśród nich nie ma

Wkrótce zmieni się flota samolotów rządowych. Ich patronami będą Piłsudski, Paderewski, Dmowski, Poniatowski i Pułaski.
Wkrótce zmieni się flota samolotów rządowych. Ich patronami będą Piłsudski, Paderewski, Dmowski, Poniatowski i Pułaski. Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Po niespełna dwóch tygodniach Ministerstwo Obrony Narodowej znalazło nazwy dla pięciu maszyn, które w przyszłości mają stworzyć nową flotę dla najważniejszych osób w państwie. Wbrew temu, czego spodziewano się w chwili ogłoszenia konkursu na nazwy dla VIP-owskich samolotów, żadna z maszyn nie będzie nosiła imienia Lecha Kaczyńskiego.

Postawiono na bardziej zasłużonych dla Polski patronów. Co więcej, dobór tych pięciu nazwisk można nawet uznać za relatywnie neutralny. Co prawda jeden z samolotów typu Boeing 737-800 będzie nosił imię głównego ideologa polskiego nacjonalizmu Romana Dmowskiego, ale dwie pozostałe tego typu maszyny za patronów otrzymają marszałka Józefa Piłsudskiego i Ignacego Jana Paderewskiego. Ministerstwo Obrony Narodowej godne nazwy znalazło także dla dwóch mniejszych maszyn Gulfstream G550. Im patronować będą książę Józef Poniatowski i gen. Kazimierz Pułaski.



Jak informowaliśmy w naTemat przed kilkunastoma dniami, rozpisanie konkursu na nazwy dla VIP-owskich samolotów wywołało spore emocje, w których najczęściej padało nazwisko byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wielu taką propozycją popisywało się po prostu kiepskim poczuciem humoru. Nie brakowało jednak także głosów zwolenników Prawa i Sprawiedliwości, którzy już zupełnie na serio w ten sposób proponowali uczcić pamięć o tragicznie zmarłym w katastrofie smoleńskiej bracie Jarosława Kaczyńskiego.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...