"Wczoraj nie miałem okazji...". Mamed Khalidov dziękuje kibicom i tylko jednym zdaniem komentuje gwizdy na Narodowym

"Wczoraj nie miałem okazji...". Mamed Khalidov dziękuje kibicom i tylko jednym zdaniem komentuje gwizdy na Narodowym
"Wczoraj nie miałem okazji...". Mamed Khalidov dziękuje kibicom i tylko jednym zdaniem komentuje gwizdy na Narodowym Fot. Facebook.com/ Mamed Khalidov
Krótki film z podziękowaniami zamieścił na swoim profilu na Facebooku Mamed Khalidov. W nim – podziękowania dla tych, którzy pomagali mu się przygotować do walki oraz dla wspierających go kibiców. Do faktu, iż wczoraj wieczorem został wygwizdany na Stadionie Narodowym w Warszawie, odniósł się tylko pośrednio.

– Chciałem bardzo podziękować moim kibicom, którzy oglądali galę w telewizji i tym, którzy byli na stadionie. Dziękuję bardzo za wsparcie. Wczoraj nie miałem okazji tego zrobić, ale dzisiaj to robię, bo jesteście ze mną – tłumaczy pochodzący z Czeczenii zawodnik. Jak pisaliśmy, wczoraj po ogłoszeniu zwycięstwa Mameda Khalidova po walce z Borysem Mańkowskim rozległy się gwizdy. Były tak głośne, że uniemożliwiły zawodnikowi udzielenie wywiadu i podziękowanie kibicom.

Mamed Khalidov to największa gwiazda MMA i KSW w naszym kraju – pochodzi z Czeczenii, jest wyznawcą islamu, mieszka w Polsce i występuje z naszą flagą narodową. Kontrowersje wokół niego wywołał wywiad, w którym wyznał, że jest muzułmaninem: "praktykującym muzułmaninem czy też jak mnie nazywają – radykalnym muzułmaninem".

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...