Śpij dobrze i pamiętaj… oddychaj. Bezdech senny potrafi zrujnować życie i zdrowie

Chrapanie samo w sobie nie jest groźne, ale już bezdech senny prowadzi do wielu problemów, nie tylko zdrowotnych.
Chrapanie samo w sobie nie jest groźne, ale już bezdech senny prowadzi do wielu problemów, nie tylko zdrowotnych. Fot. Pixabay.com
Wstają już zmęczeni, z bólem głowy. Cały dzień myślą tylko, co by tu zrobić, żeby przyłożyć głowę do poduszki, mimo że poprzedniego dnia poszli wcześnie spać. Chroniczne zmęczenie i permanentna senność prowadzą do problemów ze zdrowiem. Mało tego, bardzo często są przyczyną wypadków komunikacyjnych. Tacy chorzy zwyczajnie zasypiają za kierownicą.

Rocznie ponad 650 wypadków samochodowych w Polsce jest powodowane przez osoby cierpiące na schorzenia wywołane przez bezdech senny.


Chrapanie i bezdech, to nie to samo
Te wszystkie wspomniane dolegliwości powoduje choroba, która często jest bagatelizowana - bezdech senny. Często jest on mylony z chrapaniem, tymczasem można chrapać i nie mieć bezdechu sennego, choć nie można mieć bezdechu sennego i nie chrapać.

– Bezdech to przerwanie oddychania na czas dłuższy niż 10 sekund. Oczywiście chodzi o bezdech senny. Możemy mieć do czynienia z bezdechem obturacyjnym, który spowodowany jest rozluźnieniem podczas snu mięśni i zamknięciem przez tkanki światła dróg oddechowych na poziomie gardła lub rzadziej z bezdechem centralnym, który powodowany jest przez uszkodzenie struktur mózgu odpowiedzialnych za oddychanie – mówił podczas konferencji prasowej prof. Zbigniew Gaciong.
Profesor dodaje, że bezdech dosyć łatwo można wykryć i oczywiście leczyć. W niektórych przypadkach potrzebne jest leczenie operacyjne, a w innych najlepszym lekarstwem jest zwyczajne zrzucenie wagi, bo otyłość sprzyja bezdechowi sennemu. Można też stosować protezę powietrzną – urządzenie, które pozwala się wyspać i zapobiega bezdechom.

Jeśli podejrzewamy u siebie bezdech senny powinniśmy wybrać się do lekarza, najlepiej laryngologa, który zdiagnozuje i wdroży odpowiednie leczenie tej choroby.

Bezdech senny wbrew utartej opinii, może dokuczać też osobom szczupłym, ale jak tłumaczył prof. Gaciong, wystarczy nieodpowiednia budowa żuchwy, żeby mieć taki problem. Co ciekawe, osoby z bezdechem chrapią nie tylko śpiąc na plecach. Na nich gwizdanie, czy zmiana pozycji ciała nie robi żadnego wrażenia.

Trzeba też pamiętać, że doustne suplementy przeciwko chrapaniu, nie mają żadnej udowodnionej skuteczności i branie ich to najpewniej strata czasu.

Bagatelizujemy problem
Generalnie trzeba pamiętać, że chrapanie, z którym styka się niemal każdy Polak może być symptomem poważnej choroby - bezdechu sennego. Tymczasem aż 60 proc. Polaków nie próbuje wyleczyć chrapania, zaledwie 6 proc. osób sprawdzało czy nie cierpi na bezdech senny, a niemal co druga osoba nie wie czym grozi ta choroba. Jednak 35 proc. jest świadomych, że bezdech senny może prowadzić do śmierci – wynika z analizy przeprowadzonej przez SW Research na zlecenie firmy Infoscan.

Badanie dotyczące świadomości Polaków na temat chrapania i wiążących się z nim zagrożeń zostały przeprowadzone przez agencję badań rynku i opinii SW Research w dniach 10-12 maja 2017 roku, w formie 813 ankiet wśród dorosłych osób. Z badań wynika, że prawie wszyscy Polacy spotkali się kiedyś z chrapaniem, a 3 na 10 spotyka się z problemem każdej nocy.

Ankieta wykazała, że większość osób nie robi nic ze swoim chrapaniem. Sześć na dziesięć przebadanych osób bagatelizuje problem. 15 proc. spośród przebadanych osób zgłosiło się z problemem do gabinetu laryngologicznego, 12 proc. sięgnęło po preparaty przeciwko chrapaniu, a 10 proc. udało się do internisty. Zaledwie 4 proc. osób poddanych badaniu skorzystało ze specjalistycznego aparatu do diagnostyki chrapania.

Kierowcy zasypiają
O wiele bardziej niepokojące są dane dotyczące odczuwania skutków chrapania w życiu codziennym. U 35 proc. osób zaobserwowano kiedykolwiek przerwę w oddychaniu podczas snu, a 16 proc. badanych zdarza się to przynajmniej raz w roku. Dodatkowo prawie 7 na 10 badanych odczuwa zmęczenie po przebudzeniu przynajmniej raz w tygodniu, a co czwarty badany czuje się tak prawie zawsze.

– Chrapanie jest częstym symptomem zagrażającego życiu zespołu chorobowego, którym jest bezdech senny. Osoby cierpiące na bezdech senny zmagają się z nadciśnieniem, chronicznymi bólami głowy, wzmożoną sennością w ciągu dnia. Przypadłość może być szczególnie groźna w przypadku kierowców – zaznacza Jacek Gnich, Prezes Infoscanu, spółki, która opracowała innowacyjne urządzenia do domowej diagnostyki bezdechu sennego.

Z przeprowadzonego badania wynika, że aż co 4 Polakowi zdarzyło się kiedykolwiek przysnąć lub zasnąć prowadząc pojazd mechaniczny, natomiast u 6 proc. z nich zdarza się to często lub bardzo często. Z danych Komendy Głównej Policji wynika, że aż 655 wypadków w Polsce w 2016 r. było efektem zaśnięcia lub zmęczenia (nie są prowadzone statystyki w ilu procentach źródłem był sam bezdech senny). W ich wyniku zginęło 98 osób, a blisko 1000 zostało rannych.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...