Mariusz Kamiński wie lepiej. Minister właśnie pouczył Sąd Najwyższy, że "stawia się ponad prawem"

Mariusz Kamiński wie lepiej. Minister właśnie pouczył Sąd Najwyższy, że "stawia się ponad prawem"
Mariusz Kamiński wie lepiej. Minister właśnie pouczył Sąd Najwyższy, że "stawia się ponad prawem" Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Cóż orzeczenie wydane przez grupę najbardziej doświadczonych sędziów? Mariusz Kamiński, z wykształcenia historyk, krótkim oświadczeniem obalił właśnie stanowisko największych prawniczych autorytetów w kraju. Komunikat ministra - koordynatora służb specjalnych opublikował jego rzecznik, Stanisław Żaryn.

Według Sądu Najwyższego prezydent Andrzej Duda nie mógł ułaskawić Mariusza Kamińskiego i innych skazanych w sprawie nadużycia uprawnień przy "aferze gruntowej". Były szef CBA został skazany na 3 lata więzienia i 10 lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych, jego zastępca i dwaj dyrektorzy z Biura na 2,5 roku więzienia oraz również 10 lat zakazu zajmowania stanowisk publicznych. Według SN akt łaski zastosowany przez głowę państwa jest nieskuteczny, bowiem nie można ułaskawić kogoś, kto jest niewinny – a zgodnie z polskim prawem o tym można mówić dopiero, gdy wyrok jest prawomocny.

Mariusz Kamiński
orzeczeniem tym najwyraźniej się nie przejął. "Sąd Najwyższy wydając takie rozstrzygnięcie sam stawia się ponad prawem" – stwierdził minister.
Orzeczeniem nie przejęła się też Kancelaria Prezydenta, która również pouczyła sędziów Sądu Najwyższego, że nie wiedzą, co uchwalają. Gdy Trybunał Konstytucyjny przyjmował orzeczenia nie po myśli "dobrej zmiany", to szybko zrobiono z nim porządek. Sąd Najwyższy nie pierwszy raz naraził się władzom, a reforma sądownictwa coraz bliżej...
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...