Co najmniej troje Polaków rannych w Turynie. Po wczorajszym meczu ucierpiało blisko półtora tysiąca ludzi

Piazza San Carlo
Piazza San Carlo Fot. Screen z Twittera / Tancredi Palmeri
Według ostatnich informacji w Turynie ucierpiało nie dwoje Polaków, jak informowano wcześniej, a troje. Wszyscy są już w swoich domach – poinformowało MSZ. W sumie w strefie kibica podczas finałowego meczu Ligii Mistrzów aż 1400 osób zostało rannych.

Trójka rannych to nowa informacja. Wcześniej MSZ wiedział jedynie o dwójce poszkodowanych.
Jak podawał wcześniej TVN 24, w turyńskich szpitalach wprowadzono nadzwyczajny stan kryzysowy w związku z masowym napływem rannych. Pracownicy resortu spraw zagranicznych przekazali wyrazy współczucia bliskim i rodzinom poszkodowanych. Uruchomiono też telefon dyżurny: +39 335 568 5786.
Wczoraj w pewnym momencie na Piazza San Carlo słychać było huk, przypominający wybuch. To spowodowało natychmiastowy popłoch u zgromadzonych tam ludzi, którzy zebrali się w strefie kibica, by obejrzeć finałowy mecz Ligii Mistrzów. Ludzie masowo ruszyli i zaczęli się tratować. Kibice biegli, przewracali się, przeskakiwali przez barierki ochronne. Na publikowanych w sieci zdjęciach widać ubrania i rzeczy osobiste porozrzucana na ulicach. Jak podają media, najprawdopodobniej przyczyną paniki było zawalenie się części metalowej konstrukcji.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...